|
EPA zbuduje 15 siłowni wiatrowych w Wiejkowie
Farma została oddana do użytkowanie w styczniu
2003.
Szczegóły na oficjalnej stronie: www.elektrownie-wiatrowe.org.pl/zagorze
Pieniądze na wietrze
Duński inwestor zamierza sfinansować budowę
15 wiatraków w Wiejkowie w gminie Wolin. Jej władze wydały już
pozwolenie na budowę. Jeśli prace - zgodnie z harmonogramem -
rozpoczną się w lipcu tego roku, pierwszy prąd z siłowni wiatrowych
w Wiejkowie popłynie do krajowej sieci energetycznej już na początku
przyszłego. Byłaby to pierwsza tak poważna inwestycja w odnawialne
zródła energii w województwie zachodniopomorskim. Od zeszłego
roku działa pierwsza wiatrowa turbina w Nowogardzie. Jednak nowogardzki
wiatrak o mocy 250 kilowatów jest bardzo skromny w porównaniu
do planowanych. Turbiny każdej z siłowni w Wiejkowie będą miały
moc 2 megawatów. Piętnaście siłowni zlokalizowanych zostanie na
terenach rolniczych o areale około 250 ha. Jak powiedział nam
Jacek Roman z firmy EPA,
która zajmuje się przygotowaniem inwestycji i koordynacją prac
w trakcie jej realizacji, siłownie nie będą przeszkodą dla upraw.
- Energetyką wiatrową zajmujemy się od ponad 3
lat - powiedział Jacek Roman. -
Energia odnawialna to nieodwracalny trend światowy. Nie wyobrażam
sobie, byśmy jako duży kraj kandydujący do Unii Europejskiej mogli
być poza tym trendem. Wiejkowo jako najlepsze miejsce dla takiej
inwestycji wybrano po szczegółowych badaniach i analizach; badaliśmy
wietrzność i potencjalną wydajność siłowni.
- We wtorek podpisaliśmy pozwolenie
na budowę farmy, która rozpocznie się jeszcze w tym miesiącu,
a zakończy pod koniec roku. W ten sposób przekazujemy inwestorowi,
szczecińskiej firmie EPA, 15 miejsc o łącznej powierzchni 250
ha. Część gruntów pochodzi od prywatnych właścicieli, a część
od Zakładu Rolnego Wiejkowo. Wiatraki będą oddalone o 600 m od
zabudowań mieszkalnych - mówi
Krzysztof Sobczak z Urzędu Miasta i Gminy Wolin.
Koszt jednego obiektu wynosi blisko
10 mln zł. Inwestor szacuje, że koszt całego przedsięwzięcia
wyniesie 30-40 mln USD (120-160 mln zł), a inwestycja zwróci
się w ciągu 10 lat.
- Obecnie szukamy wykonawcy
na postawienie fundamentów pod płyty betonowe, na których zostaną
zamontowane turbiny wiatrowe. Zainstaluje je duńskie przedsiębiorstwo
Vestasem, specjalizujące się w ich produkcji od wielu lat
- wyjaśnia Mariusz Urman
z firmy EPA.
- W okresie budowy zatrudnienie
znajdzie kilkadziesiąt osób, a na stałe od 2 do 5. Od 300 do 500
USD otrzymają dzierżawcy miejsc pod wiatraki, a miasto zarobi
na podatkach od budowli - twierdzi
Krzysztof Sobczak.
Przedsięwzięcie będzie prowadzone i zarządzane
przez polskie przedsiębiorstwa. Ale ich właścicielami - jak nam
powiedziano w EPA
- będą przedsiębiorcy duńscy. Dlaczego Duńczycy? - To efekt naturalnej
ekspansji. Oni mają doświadczenie w produkcji energii odnawialnej
- Zamierzają na tym zarabiać. Jak jednak zarabiać na energii,
która jest droższa od konwencjonalnej? Jej zaletą nie jest cena
- lecz to, że nie powoduje degradacji środowiska. Liczy się więc
jej pozaekonomiczny charakter. Mamy nadzieję, że pierwszy prąd
popłynie w lutym przyszłego roku. Na razie trwają jeszcze prace
projektowe. Wiadomo na pewno, że będą to siłownie nowej generacji
firmy Vestas - dodał.
Nowe prawo energetyczne obowiązujące w Polsce
daje producentowi prądu w siłowni wiatrowej gwarancję, że wytwarzana
przez niego energia będzie wprowadzona do sieci energetycznej.
EPA
przygotowuje i realizuje inwestycję. Firma ta wybrała miejsce,
przygotowała dokumenty i złożyła wnioski o pozwolenia. Zajmuje
się również nadzorem nad realizacją prac, zatrudnia firmy projektowe.
Farma została oddana do użytkowanie w styczniu
2003. Szczegóły na oficjalnej stronie: www.elektrownie-wiatrowe.org.pl/zagorze
|