|
Czerwiec 2006
Puls Biznesu 12.06.2006
Środki na źródła odnawialne
Unia chce wydać w tym roku blisko 50 mln EUR na rozpowszechnianie
energii ze źródeł odnawialnych. To szansa także dla Polski.
Komisja Europejska ogłosiła wezwanie do składania wniosków na
rok 2006 w ramach programu wspólnotowego Inteligentna Energia
- Europa (IEE). Jest to wieloletni program wspierający ideę wykorzystywania
alternatywnych, odnawialnych źródeł energii oraz budowania świadomości
społecznej co do racjonalnego jej zużycia. Główne cele IEE to
tworzenie i wykorzystywanie nowych źródeł energii, opracowanie
wspólnych instrumentów, które mogą być następnie wykorzystane
na poziomie wspólnotowym oraz podnoszenie świadomości obywateli
i wspieranie wszelkich podmiotów prawnych w stosowaniu ekoenergii.
Druga połowa
- Alternatywne źródła powodują wzrost niezależności energetycznej,
przyczyniają się do wzmacniania rozwoju regionalnego, a także
są bardzo istotne z punktu widzenia ochrony środowiska - wylicza
Magdalena Rogulska, kierownik Europejskiego Centrum Energii
Odnawialnej w Centralnym Laboratorium Naftowym.
Jednostki chcące ubiegać się o wsparcie mogą składać wnioski
w ramach czterech komponentów: Save (dotyczący racjonalizacji
wykorzystania energii), Altener (wspieranie rozwoju odnawialnych
źródeł produkcji energii), Steer (wspieranie rozwoju alternatywnych
źródeł energii wykorzystywanej w transporcie), Coopener (tworzenie
systemów źródeł tzw. energii inteligentnej w krajach rozwijających
się).
O dotację może ubiegać się właściwie każdy: przedsiębiorstwa,
centra badawcze i energetyczne, uniwersytety, laboratoria, instytucje
administracji publicznej, organizacje pozarządowe. Jej wartość
nie może jednak przekroczyć 50 proc. kosztów realizacji projektu.
Znalezienie drugiej połowy środków jest często dużym problemem
dla wnioskodawców. To jest właśnie powód, dla którego polskie
instytucje w małym stopniu korzystały dotychczas z dotacji z
IEE.
- W Polsce brakuje procedur dostosowanych do tych programów.
Największym problemem, z którego to wynika, jest brak świadomości
społecznej o tym, jak ważne są zagadnienia poruszane w IEE. Uważam,
że musimy zsynchronizować te działania tak, aby słuszne priorytety
Unii Europejskiej stały się także naszymi priorytetami. Gdyby
w społeczeństwie była chęć zmian podejścia do energii, moglibyśmy
z tego programu korzystać znacznie szerzej - mówi Tadeusz Skoczkowski,
prezes Krajowej Agencji Poszanowania Energii.
Dodaje on, że dotychczas był to program
mało w Polsce popularny także ze względu na złe podejście potencjalnych
beneficjentów. Szukali oni bowiem w IEE możliwości osiągnięcia
wymiernego zysku.
Nie dla zachłannych
- Musimy zdać sobie sprawę z tego, że jest to program nietechniczny,
nieinwestycyjny. Dla ludzi, którzy szukają w im tylko określonych
korzyści inwetycyjno-finansowych, ta szklanka zawsze będzie
do połowy pusta. IEE opracowano z myślą o podmiotach, które
mają jakiś problem i tak czy inaczej będą musiały go rozwiązać.
Dla takich jednostek Inteligentna Energia - Europa jest idealnym
dodatkowym źródłem finansowania. Dla nich szklanka z dotacją
jest do połowy pełna - tłumaczy Tadeusz Skoczkowski.
|