|
Grudzień 2001
Puls Biznesu 08.12.2001
Energia Invest wyda 200 mln zł na ekologiczną
elektrownię
Należąca do legnickich biznesmenów spółka
Energia Invest planuje budowę elektrowni wiatrowej. Projekt, który
jest wart około 200 mln zł, pomogą sfinansować fundusze inwestycyjne.
Energia Invest, spółka legnickich biznesmenów,
planuje budowę elektrowni wiatrowej. Projekt wart jest około 200
mln zł.
- Zamierzamy postawić 24 wiatraki o mocy
1,8 MGW każdy. Długo szukaliśmy lokalizacji i wybraliśmy hałdy
nieopodal Elektrowni Turów. Postawiliśmy wieżę pomiarową i sprawdzamy,
czy rzeczywiście lokalizacja odpowiada naszym potrzebom - mówi
Marek Terelak, udziałowiec i członek rady nadzorczej Energii Invest.
(...) - Zgodnie z rozporządzeniem ministra gospodarki z grudnia
2000 r., już dziś 2,4 proc. energii kupowanej przez zakłady energetyczne
powinno pochodzić ze ˇródeł alternatywnych. W 2020 r. powinno
to już być 14 proc. Zakłady energetyczne płacą oczywiście karę
za zbyt małe zakupy energii odnawialnej, ale jest ona niższa niż
koszt zakupu tej energii - uważa Marek Terelak.
Tymczasem najbliżej położony zakład, czyli
ZE Jelenia Góra, już dziś wykorzystuje więcej energii odnawialnej
niż nakazuje MG. (...)
Marek Terelak zapewnia również, że energia
wiatrowa tylko pozornie jest droższa od pozyskiwanej konwencjonalnie.
- Jeśli doliczymy koszt zniszczenia środowiska
i utylizacji odpadów, wówczas koszty energetyki odnawialnej i
konwencjonalnej będą porównywalne - uważa Marek Terelak. Nie ukrywa,
że elektrownia wiatrowa budzi obawy okolicznych mieszkańców i
Elektrowni Turów.
- Mają oni wątpliwości, czy hałas nie wpłynie
negatywnie na przyrodę. Z pewnością jednak nasza elektrownia będzie
odpowiadać normom ochrony środowiska - zapewnia Marek Terelak.
(...)
Puls Biznesu 07.12.2001
Dea planuje farmę wartą 360 mln zł
Największy w Europie park elektrowni wiatrowychpowstanie
w Skarszewie w gm. Dębnica Kaszubska koło Słupska. Na 400 ha stanie
26 elektrowni. Inwestycja ma kosztować 360 mln zł.
Rada Gminy Dębnica Kaszubska, na terenie
której polsko-niemiecka spółka Dea z siedzibą w Dębicy Kaszubskiej
planuje budowę farmy elektrowni wiatrowych, zatwierdziła zmianę
planu zagospodarowania przestrzennego. Decyzja umożliwi firmie
rozpoczęcie inwestycji. Plany Dea zakładają uruchomienie 26 dwumegawatowych
elektrowni na działce o powierzchni 400 ha. Pod koniec przyszłego
roku pierwsze elektrownie rozpoczną produkcję. Koszt projektu
wyniesie około 360 mln zł.
Spółka planuje, że będzie sprzedawała prąd
Zakładowi Energetycznemu w Słupsku.
Ziemię pod elektrownie wydzierżawiła inwestorowi
spółka Agro-Żuławy. Prace budowlane rozpoczną się w 2002 r. i
potrwają cały rok.
Sprawy proceduralne udało się nam załatwić
bez problemów. Nie było żadnych protestów. Przychylne okazało
się także wojsko. Dowódca Drogowego Ośrodka Lotniczego pomógł
nam pokonać przeszkody i dzięki temu budowa tylko trzech elektrowni
jest czasowo zawieszona. Teraz liczymy, że powiat jak najszybciej
wyda pozwolenie na budowę - spodziewa się Tadeusz Kraus, wójt
gminy Dębnica Kaszubska.
Liczy, że dzięki tej inwestycji gmina zyska
prawie 2 mln zł podatku od nieruchomości, ludzie zarobią przy
budowie, a inwestor będzie wspierał gminę w innych działaniach
- między innymi w dziedzinie oświaty.
Dębnica Kaszubska nie jest jedyną gminą w
regionie słupskim, gdzie trwająprzygotowania do budowy elektrowni
wiatrowych. Podobne działania podejmowane są w gminie wiejskiej
Słupsk oraz w gminach Kobylnica i gminie wiejskiej Ustka. W sumie
w całym regionie może powstać nawet 150 elektrowni wiatrowych.
Gminy są tym pomysłom przychylne. Jednocześnie ten kierunek inwestycji
sprzyja założeniom polityki energetycznej kraju, kładącym nacisk
na zwiększenie w ogólnym bilansie udziału energii ze zródeł odnawialnych.
|