|
Zakupy energii "zielonej":
Uciążliwy obowiązek
Serwis Internetowy www.CIRE.pl
Urząd Regulacji Energetyki wymierzył na
Zakład Energetyczny Płock karę pieniężną w kwocie 250tys zł za
niewywiązanie się z obowiązku zakupu energii elektrycznej ze
źródeł niekonwencjonalnych i odnawialnych. Spółka twierdzi, że
z obowiązku zakupu się wywiązała i dochodzi swoich racji przed
Sądem Okręgowym w Warszawie. Natomiast niezależni eksperci podkreślają,
że Prezes URE w decyzjach dot. wywiązywania się z obowiązku zakupu
energii "zielonej" nadinterpretowuje prawo.
ZE Płock w 2002 r. dokonał zakupu energii
pochodzącej ze źródeł odnawialnych w ilości 47019 MWh, z czego
8452 MWh pochodziły ze źródeł bezpośrednio przyłączonych do sieci
ZE Płock, a 38567 MWh z Elektrowni Wodnej we Włocławku. Łącznie
udział energii "zielonej" w wykonanej, całkowitej rocznej,
sprzedaży energii elektrycznej wyniósł 2,56 proc. Tym samym zdaniem
prawników ZE Płock obowiązek został wykonany. Zastrzeżenie URE
budzi fakt, że energia wytworzona przez Elektrownię Wodną we
Włocławku nie została bezpośrednio zakupiona przez ZE Płock od
wytwórcy. Energię te kupiono bowiem przy pomocy pośrednika, którym
była spółka obrotu energią elektryczną ELNORD z Gdańska, której
ZE Płock jest współwłaścicielem. ELNORD zakupił energię "zieloną" we
własnym imieniu, ale na rzecz ZE Płock.
URE nakazuje kupować energię "zieloną" bezpośrednio
od źródła jej wytwarzania
URE uznało, że ZE Płock naruszył prawo,
a konkretnie rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 15 grudnia
2000 r. (par. 1 ust. 1 i par. 2 pkt lit. b). Jako materialną
podstawę prawną URE wskazało art. 56 ust 1 pkt 1a ustawy z dnia
10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne. Prezes URE uzasadniał,
że tylko energia "zielona" zakupiona bezpośrednio ze źródła wytwórczego
może być zaliczona do ilości energii wymaganej przez rozporządzenie.
- Gdyby przyjąć pogląd reprezentowany przez ZE Płock, to tym
samym każdy zakup energii "zielonej" od przedsiębiorstwa zajmującego
się obrotem energią, byłby zakwalifikowany jako realizacja tego
obowiązku, co sprowadziłoby intencję ustawodawcy do absurdu -
napisał Leszek Juchniewicz, prezes URE w piśmie do ZE Płock.
Zdaniem prezesa URE sytuacja taka wpływałaby przede wszystkim
na rozwój przedsiębiorstw obrotu nie zaś na rozwój wytwórców
energii elektrycznej produkowanej w źródłach niekonwencjonalnych
i odnawialnych. - Należy zatem stwierdzić, że spełnienie obowiązku
zakupu energii ze źródeł niekonwencjonalnych i odnawialnych polega
na zakupie energii bezpośrednio w tych źródłach i powołany przepis
nie pozostawia w tym zakresie wątpliwości - twierdził Juchniewicz.
Zdaniem URE gdy przedsiębiorstwo obrotu nie jest bezpośrednio
przyłączone do źródła niekonwencjonalnego lub odnawialnego, energia
zakupiona bezpośrednio w tych źródłach winna być mu przesłana
przez przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się przesyłaniem
i dystrybucją energii elektrycznej na podstawie zawartej przez
strony o świadczenie usług przesyłowych. URE nie zgodziło się
ze stanowiskiem ZE Płock, że nie jest istotne, od kogo kupowana
jest energia pochodząca ze źródeł niekonwencjonalnych i odnawialnych
przyłączonych do wspólnej sieci. - Celem rozporządzenia było
zapewnienie zbycia jak największej ilości energii "zielonej",
co miało gwarantować obowiązek nabywania tej energii bezpośrednio
od przedsiębiorstw energetycznych, które je wytwarzają - interpretował
prezes Juchniewicz. W swojej decyzji prezes URE powołał się jeszcze
na podobną interpretację przepisów rozporządzenia przedstawione
przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w wyroku z 24 listopada
2003 r. (syg. Akt XVII Ame 9/03. Jednocześnie wymierzając karę,
prezes URE nakazał ZE Płock wpłacić kwotę kary na rachunek właściwego
Urzędu Skarbowego niezwłocznie po upływie terminu od wniesienia
odwołania, nie podając żadnej podstawy prawnej.
ZE Płock ripostuje - URE błędnie interpretuje
prawo
Prawnicy ZE Płock nie zgadzają się z interpretacją
prawa przedstawioną przez URE. Stwierdzają, że par. 1 ust. 1
rozporządzenia z 15 grudnia 2000 r. nie posługuje się zwrotem
bezpośrednio ze źródła, nie ma też tego zwrotu w obecnie obowiązującym
rozporządzeniu z 30 maja 2003 r. Zdaniem prawników ZE Płock sugeruje
to, że zakup energii "zielonej" w 2002 r. mógł nastąpić za pomocą
pośrednika. ZE Płock zarzuca też URE, że ten przy rozstrzyganiu
nie wziął pod uwagę informacji, które posiadał nt. zakupu tej
energii od spółki ELNORD. - Prezes URE miał zatem pełną możliwość
porównania ilości energii pochodzącej z Elektrowni we Włocławku,
zakupionej od pośrednika i odsprzedanej innym przedsiębiorstwom
obrotu, w tym ZE Płock. Dodatkowym źródłem informacji dla Prezesa
URE o pochodzeniu energii zakupionej przez ZE Płock były też
przesyłane mu wiadomości przez PSE - comiesięczne Plany Koordynacji
Miesięcznej (PKM), zawierające dane o umowach zgłoszonych operatorowi
systemu przesyłowego do realizacji. W roku 2002 r. w każdym miesiącu
była informacja o kontrakcie dotyczącym energii zakupionej przez
ZE Płock od Elektrowni we Włocławku - uzasadniali prawnicy spółki.
Całkowicie niezrozumiałym dla kierownictwa ZE Płock jest też
wywód Prezesa URE dotyczący rzekomej wielokrotności obrotu energią "zieloną.
- W sprawie niniejszej sytuacja taka nie ma miejsca albowiem
nasza spółka nabyła tę energię od Elektrowni Wodnej we Włocławku
za pośrednictwem spółki ELNORD (działającej w swoim imieniu ale
na rzecz ZE Płock) i nie odsprzedawała tej energii innym przedsiębiorstwom
zajmującym się obrotem energią, tylko odbiorcom końcowym na ich
potrzeby własne - powiedział Piotr Siennicki, prezes ZE Płock.
Nie tylko sprawa zakładu w Płocku budzi wątpliwości środowiska
energetyków co do słuszności decyzji Prezesa URE w kwestii wypełniania
obowiązku zakupu energii "zielonej". Okazuje się, że w tożsamych
co do zasady stanach faktycznych (odróżniała je jedynie ilość
energii zakupiona bezpośrednio od źródła wytwórczego, z reguły
źródła przyłączonego do sieci przedsiębiorstwa energetycznego)
prezes URE podejmował krańcowo odmienne decyzje. Jednym spółkom
wymierzał karę, a u innych odstępował od jej wymierzenia (sprawozdanie
z działalności URE w 2002 r. - Biuletyn URE nr 3 z 2003 r., str.
58).
Krzysztof Kochanowski
------------------------------------------------------------------------------------------------------
Komentarze ekspertów:
Zbigniew Kamieński, wicedyrektor Departamentu
Bezpieczeństwa Energetycznego Ministerstwa Gospodarki i Pracy
Pragnę jednoznacznie stwierdzić, że przepisy
ustawy z dnia 10 kwietnia 1997r. - Prawo energetyczne, nieobowiązującego
już rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 15 grudnia 2000
r. w sprawie obowiązku zakupu energii elektrycznej ze źródeł
niekonwencjonalnych i odnawialnych oraz wytwarzanej w skojarzeniu
z wytwarzaniem ciepła, a także ciepła ze źródeł niekonwencjonalnych
i odnawialnych oraz zakresu tego obowiązku oraz aktualnie obowiązującego
rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej
z dnia 30 maja 2003r. w sprawie szczegółowego zakresu obowiązku
zakupu energii elektrycznej i ciepła z odnawialnych źródeł energii
oraz energii elektrycznej wytwarzanej w skojarzeniu z wytwarzaniem
ciepła nie stawiały i nie stawiają wymogu, że zakup energii elektrycznej
z odnawialnych źródeł energii musi być dokonywany bezpośrednio
u wytwórcy tej energii. Trudno bowiem przyjąć, że używane w wyżej
wymienionych aktach prawnych sformułowania "zakup energii elektrycznej
ze źródeł niekonwencjonalnych i odnawialnych" lub "zakup energii
elektrycznej z odnawialnych źródeł energii" określają miejsce
gdzie energia elektryczna ma być kupowana. Sformułowania te wyraźnie
wskazują na pochodzenie energii, która podlega obowiązkowi zakupu
tj. że cechą tej energii jest, że została wytworzona w odnawialnych
źródłach energii. Dodatkowo brak ograniczeń w wielokrotnym obrocie
tą energią potwierdza § 8 rozporządzenia Ministra GPiPS z 30
maja 2003r., który określa koszty uzasadnione zakupu energii
elektrycznej z odnawialnych źródeł energii ponoszone w związku
z jego realizacją. Przepis ten wyraźnie specyfikuje te koszty
zarówno jako wynikające z zakupu bezpośrednio u wytwarzającego
energię jak i związane z zakupem pośrednim na giełdzie towarowej
lub na uznanym za konkurencyjny pozagiełdowym, ogólnodostępnym
rynku energii elektrycznej.
Jest faktem, że rozporządzenie Ministra
Gospodarki z 15 grudnia 2000r. miało istotny mankament polegający
na braku zabezpieczenia przed wielokrotnym wykorzystaniem tej
samej energii elektrycznej do zaliczenia obowiązku zakupu przez
szereg przedsiębiorstw energetycznych. Mankament ten został w
pełni usunięty w rozporządzeniu z dnia 30 maja 2003r., które
określa, że do zaliczenia jako wypełnienie obowiązku uznaje się
wyłącznie energię elektryczną z odnawialnych źródeł energii sprzedaną
odbiorcom końcowym.
Trzeba przyznać, że stosowana przez Prezesa
URE, nie mająca oparcia prawnego, praktyka zaliczania jako wypełnienie
obowiązku zakupu energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii
- zakupu wyłącznie bezpośrednio u wytwórcy tej energii skutecznie
eliminowała wykorzystywanie luki prawnej w rozporządzeniu z 15
grudnia 2000r. Ale jest to klasyczne wylewanie dziecka z kąpielą.
Z jednej strony eliminuje patologię z drugiej zaś hamuje rozwój
wykorzystania odnawialnych źródeł energii poprzez karanie także
tych, którzy podjęli działania w dobrej wierze i zgodnie z prawem
wypełnili obowiązek. Pragnę podkreślić, że takie dodatkowe okoliczności
już nie istnieją pod rządami obecnie obowiązującego rozporządzenia
z 30 maja 2003r. Nie ma zatem żadnych dodatkowych przesłanek,
które mogłyby ograniczać prawo do wielokrotnego obrotu energią
elektryczną wytworzoną w odnawialnych źródłach energii a tym
samym zakupu tej energii od pośrednika w celu wypełnienia przedmiotowego
obowiązku.
Tomasz Chmal prawnik Kancelarii Prawnej
White & Case
Twierdzenie Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki,
że obowiązek zakupu energii pochodzącej ze źródeł niekonwencjonalnych
i odnawialnych w 2002 roku był spełniony wyłącznie wtedy, gdy
przedsiębiorstwo obrotu zakupiło tę energię bezpośrednio od producentów
takiej energii nie znajduje oparcia w przepisach prawa i jest
nadinterpretacją. Minister Gospodarki rozporządzeniem z dnia
15 grudnia 2000 r. w sprawie obowiązku zakupu energii elektrycznej
ze źródeł niekonwencjonalnych i odnawialnych (Dz.U. Nr 122, poz.
1336), dalej "Rozporządzenie", nałożył na przedsiębiorstwa energetyczne
zajmujące się obrotem energią elektryczną obowiązek zakupu określonych
ilości tzw. zielonej energii. Zgodnie z §1 ust. 1 Rozporządzenia "przedsiębiorstwo
energetyczne zajmujące się obrotem energią elektryczną lub ciepłem
jest zobowiązane do zakupu, odpowiednio do zakresu swojej działalności
gospodarczej, energii elektrycznej albo ciepła ze źródeł niekonwencjonalnych
i odnawialnych". Wiele przedsiębiorstw obrotu spełniło obowiązek,
o którym mowa w Rozporządzeniu kupując 2,5% zielonej energii
wytworzonej w źródłach niekonwencjonalnych i odnawialnych nie
bezpośrednio, lecz pośrednio tj. od innych dostawców. Prezes
URE zakwestionował takie działania przedsiębiorstw obrotu i uznał,
że "spełnienie obowiązku zakupu ze źródeł niekonwencjonalnych
i odnawialnych polega na zakupie energii bezpośrednio (podkr.
Prezesa URE) w tych źródłach". Prezes URE działając na podstawie
art. 56 ust. 2 w związku z art. 56 ust. 1 pkt 1a Prawa energetycznego
wymierzył tym przedsiębiorcom kary pieniężne za nieprzestrzeganie
obowiązku zakupu zielonej energii.
Z takimi rozstrzygnięciami Prezesa URE nie
można się zgodzić. Przepisy Rozporządzenia nie wskazywały, iż
obowiązek dotyczy zakupu zielonej energii ze źródła "bezpośrednio".
Tym samym przedsiębiorstwa obrotu miały prawo przyjąć, że sposób
zakupu energii pochodzącej ze źródeł niekonwencjonalych i odnawialnych
pozostawiony został ich decyzji. Interpretacja taka była w pełni
uzasadniona z kilku powodów. Po pierwsze na przedsiębiorców nałożony
został obowiązek, którego zakres nie powinien być domniemywany,
lecz powinien być wyrażony w sposób jasny i jednoznaczny. Po
drugie energia zielona nie była łatwo dostępna w kraju i przedsiębiorstwa
musiały korzystać z ofert innych firm (pośredników). Po trzecie,
jeżeli Prezes URE uważał, że należy zawęzić możliwość zakupu
energii ze źródeł niekonwencjonalnych i odnawialnych winien był
na to zwrócić uwagę Ministerstwu Gospodarki w trakcie konsultacji
prowadzonych przez ten organ przed publikacją i wejściem w życie
Rozporządzenia.
Nałożenie kar pieniężnych z tytułu wykonania
obowiązku zakupu zielonej energii w sposób odmienny od przyjętej
przez Prezesa URE interpretacji budzi zasadnicze wątpliwości
natury administracyjno-karnej. Prezes URE nałożył na przedsiębiorstwa
energetyczne kary pieniężne a więc uznał, że działania tych przedsiębiorstw
były zawinione. Prezes URE nie wziął pod uwagę, że odpowiedzialność
administracyjna ma charakter obiektywny a więc, że na Prezesie
URE ciążył obowiązek rozważenia, czy przedsiębiorstwa energetyczne
uczyniły wszystko, czego można było od nich rozsądnie wymagać,
aby nie dopuścić do naruszenia normy prawnej (tak wyrok Trybunału
Konstytucyjnego z 4 lipca 2002 r. P 12/01, OTK ZU nr 4A/2002
poz.50). Prezes URE pomimo istnienia jasno określonego obowiązku
wskazał inne jego rozumienie oraz ukarał przedsiębiorców.
Interpretacje przyjmowane przez Prezesa
URE nie powinny zmieniać treści przepisów prawa a przedsiębiorstwa
energetyczne, na które nakłada się określone obowiązki nie muszą
domyślać się co autor (Rozporządzenia) miał na myśli.
Karolina Siedlik, CMS Cameron McKenna
Wydawane ostatnio przez Prezesa Urzędu Regulacji
Energetyki decyzje nakładające na przedsiębiorstwa prowadzące
działalność w zakresie przesyłu, dystrybucji lub obrotu energią
elektryczną kary pieniężnych z tytułu niewywiązania się z ustawowego
obowiązku zakupu energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych
w razie nabycia takiej energii od pośrednika zamiast bezpośrednio
od wytwórcy skłaniają do przeprowadzenia analizy odpowiednich
przepisów Prawa energetycznego i aktów wykonawczych do tej ustawy.
Analiza ta przeprowadzona zostanie w oparciu o decyzję Prezesa
URE z dnia 30 grudnia 2003 r. nakładającą karę pieniężną za niewykonanie
w 2002 r. obowiązku zakupu energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych
na Zakład Energetyczny Płock S.A., będącą przykładem decyzji,
o jakich mowa powyżej.
W uzasadnieniu do powołanej decyzji Prezes
URE stwierdził, że przepisy, z których w 2002 r. wynikał obowiązek
zakupu przez ZE Płock S.A. odpowiednich ilości energii ze źródeł
odnawialnych, a mianowicie art. 9 ust. 3 Prawa energetycznego
w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2002 r. oraz par. 1 ust.
1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 15 grudnia 2000 r.
w sprawie obowiązku zakupu energii elektrycznej ze źródeł niekonwencjonalnych
i odnawialnych oraz wytwarzanej w skojarzeniu z wytwarzaniem
ciepła, a także ciepła ze źródeł niekonwencjonalnych i odnawialnych
oraz zakresu tego obowiązku, w brzmieniu obowiązującym do 30
czerwca 2003 r. (dalej: "uchylone rozporządzenie") "wskazywały
jednoznacznie", iż spełnienie powyższego obowiązku polega na
nabywaniu energii elektrycznej bezpośrednio od wytwórcy. Zdaniem
Prezesa URE, w innym wypadku "każdy zakup energii od przedsiębiorstwa
zajmującego się obrotem energią, które w kalkulacji cen i stawek
zawartych w jego taryfie uwzględniło uzasadnione koszty ponoszone
w związku z realizacją obowiązku zakupu energii ze źródeł niekonwencjonalnych
i odnawialnych, byłby zakwalifikowany jako realizacja tego obowiązku,
co sprowadziłoby intencję ustawodawcy do absurdu." Podobny pogląd
wyrażony został przez Sąd Okręgowy w Warszawie - Sąd Ochrony
Konkurencji i Konsumentów w uzasadnieniu do wyroku z dnia 24
listopada 2003 r. (XVII Ame 9/03), powołanym w uzasadnieniu decyzji
Prezesa URE dotyczącej ZE Płock S.A., a wydanym w wyniku odwołania
wniesionego od decyzji Prezesa URE nakładającej karę pieniężną
na inne przedsiębiorstwo energetyczne w podobnych okolicznościach.
Należy podkreślić, że w uzasadnieniu decyzji dotyczącej ZE Płock
S.A. Prezes URE nie zakwestionował okoliczności, iż pośrednik,
którym posłużył się ZE Płock S.A. nabył energię elektryczną od
wytwórcy eksploatującego źródło odnawialne na rzecz ZE Płock
S.A. i wyłącznie w celu jednorazowej odsprzedaży temu podmiotowi.
Biorąc pod uwagę tak stan prawny obowiązujący
w 2002 r., jak i przepisy obecnie regulujące obowiązki zakupu
energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych, a mianowicie art.
9a ust. 1 Prawa energetycznego oraz rozporządzenie Ministra Gospodarki,
Pracy i Polityki Społecznej z dnia 30 maja 2003 r. w sprawie
szczegółowego zakresu obowiązku zakupu energii elektrycznej i
ciepła z odnawialnych źródeł energii oraz energii elektrycznej
wytwarzanej w skojarzeniu z wytwarzaniem ciepła (dalej: "obecnie
obowiązujące rozporządzenie") wydaje się, że przytoczona powyżej
interpretacja zastosowana przez Prezesa URE oraz Sąd Ochrony
Konkurencji i Konsumentów nie znajduje pełnego oparcia ani w
brzmieniu odpowiednich aktów prawnych, ani w celu regulacji.
Tak art. 9 ust. 3 Prawa energetycznego w brzmieniu obowiązującym
w 2002 r., jak i obecny art. 9a art. 1 Prawa energetycznego nakładają
na niektóre przedsiębiorstwa energetyczne obowiązek zakupu energii
elektrycznej "ze źródeł odnawialnych" 1. Sformułowanie to powtarzał
par. 1 ust. 1 uchylonego rozporządzenia, odsyła do niego również
par. 6 obecnie obowiązującego rozporządzenia2 . W obu wypadkach
postanowienia aktu wykonawczego precyzują odpowiedni przepis
Prawa energetycznego, odwołując się do energii elektrycznej wytworzonej
w źródłach odnawialnych lub pochodzącej z takich źródeł. Interpretacja
językowa tych postanowień nie pozwala na wyprowadzenie wniosku,
że obowiązek zakupu energii pochodzącej z określonych źródeł
jest jednoznaczny z obowiązkiem bezpośredniego zakupu takiej
energii od jej wytwórców. Tezę, że obowiązek zakupu energii ze
źródeł odnawialnych może zostać wykonany w inny sposób wspiera
w szczególności par. 8 ust. 2 obecnie obowiązującego rozporządzenia,
w którym ustawodawca wyraźnie wyodrębnia trzy równoważne sposoby
nabywania takiej energii. Za koszty uzasadnione jej zakupu uznaje
się bowiem, obok kosztów nabycia bezpośrednio od wytwarzającego,
nabycie na pozagiełdowym rynku konkurencyjnym lub na giełdzie
energii, co potwierdza możliwość zakupu od pośrednika działającego
na takim rynku lub giełdzie.
Analizowane postanowienia Prawa energetycznego
i aktów wykonawczych niewątpliwie natomiast służyć mają rozwojowi
energetyki odnawialnej poprzez zapewnienie określonego udziału
energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych w łącznej ilości energii
elektrycznej wytwarzanej w krajowym systemie elektroenergetycznym.
Biorąc pod uwagę powyższy cel, należy zgodzić się z wyrażonym
przez Prezesa URE oraz Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów
poglądem, że obowiązek zakupu energii elektrycznej ze źródeł
odnawialnych nie będzie spełniony w przypadku wielokrotnej odsprzedaży
tych samych ilości takiej energii pomiędzy przedsiębiorstwami
energetycznymi, nawet jeżeli teza ta nie wynika wprost z rozważanych
przepisów. Jeżeli zatem pośrednik, którym posłużył się ZE Płock
S.A., będący przedsiębiorstwem obrotu, które również podlega
obowiązkowi zakupu energii odnawialnej zakupił wymagane ilości
takiej energii niezależnie od ilości zakupionych na rzecz ZE
Płock S.A. i odsprzedanych temu podmiotowi (uzasadnienie do omawianej
decyzji Prezesa URE nie zawiera wyjaśnień co do tego, czy powyższa
okoliczność była przez Prezesa URE badana), skutek regulacji
art. 9 ust. 3 (9a ust. 1) Prawa energetycznego został osiągnięty.
W takiej sytuacji należałoby uznać, że oba podmioty wypełniły
swoje obowiązki, i że ZE Płock S.A. niesłusznie obciążony został
karą pieniężną.
Kontrola wykonywania przez przedsiębiorstwa
energetyczne obowiązków zakupu energii ze źródeł odnawialnych
byłaby znacznie mniej skomplikowana, gdyby ustawodawca wprowadził
certyfikację takiej energii oraz uregulował rozważaną kwestię
w Prawie energetycznym i rozporządzeniu w sposób nie pozostawiający
miejsca na wątpliwości interpretacyjne. Być może wnoszone przez
przedsiębiorstwa energetyczne odwołania od decyzji Prezesa URE
nakładających kary pieniężne za niewykonanie powyższych obowiązków
w przypadkach takich, jak sytuacja ZE Płock S.A. wpłyną na kształt
nowego rozporządzenia wykonawczego do art. 9a Prawa energetycznego,
jakie Minister Gospodarki i Pracy (wobec tego, że obecne rozporządzenie
przestanie obowiązywać 1 stycznia 2005 r.) powinien wydać przed
końcem bieżącego roku.
Prawo...
1Art. 9 ust. 3 Prawa energetycznego w brzmieniu
obowiązującym do 31 grudnia 2002 r.: "Minister właściwy do spraw
gospodarki, w drodze rozporządzenia, nałoży na przedsiębiorstwa
energetyczne zajmujące się obrotem lub przesyłaniem i dystrybucją
energii elektrycznej lub ciepła obowiązek zakupu energii elektrycznej
ze źródeł niekonwencjonalnych i odnawialnych oraz wytwarzanej
w skojarzeniu z wytwarzaniem ciepła, a także ciepła ze źródeł
niekonwencjonalnych i odnawialnych (...). Art. 9a ust. 1 Prawa
energetycznego: "Przedsiębiorstwa energetyczne zajmujące się
obrotem energią elektryczną są obowiązane do zakupu, w zakresie
określonym w rozporządzeniu wydanym na podstawie ust. 4, wytwarzanej
na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej energii elektrycznej
z odnawialnych źródeł energii przyłączonych do sieci oraz jej
odsprzedaży bezpośrednio lub pośrednio odbiorcom dokonującym
zakupu energii elektrycznej na własne potrzeby."
2 Par. 1 ust. 1 uchylonego rozporządzenia: "Przedsiębiorstwo
energetyczne zajmujące się obrotem energią elektryczną lub ciepłem
jest obowiązane do zakupu, odpowiednio do zakresu prowadzonej
działalności gospodarczej, energii elektrycznej albo ciepła ze
źródeł niekonwencjonalnych i odnawialnych przyłączonych do wspólnej
sieci (...), w szczególności energii elektrycznej albo ciepła
pochodzących z (...)". Par 6 obecnie obowiązującego rozporządzenia: "Obowiązek,
o którym mowa w art. 9a ust. 1 ustawy, uznaje się za spełniony,
jeżeli udział ilościowy zakupionej energii elektrycznej z odnawialnych
źródeł energii lub wytworzonej we własnych odnawialnych źródłach
energii i sprzedanej odbiorcom dokonującym zakupu energii elektrycznej
na własne potrzeby, w wykonanej całkowitej rocznej sprzedaży
energii elektrycznej przez dane przedsiębiorstwo energetyczne
tym odbiorcom, wynosi nie mniej niż: (.)".
|