|
Kwiecień 2003
Gazeta Wyborcza 2003.04.14
Nie będzie produkcji wiatraków
Gorzów Wlkp: spółka Salomon Energy oficjalnie
poinformowała magistrat, że nie uruchomi produkcji turbin wiatrowych
do produkcji energii. Na razie nie wiadomo, jaka produkcja tam
ruszy i kiedy.
W liście intencyjnym skierowanym na ręce
prezydenta Gorzowa Tadeusza Jędrzejczaka, spółka podaje jako główny
powód ciągłe poszukiwania inwestorów i kontrahentów.
Dokładnie rok temu firma jeszcze planowała
zatrudnić ok. 50 osób i lada dzień ruszyć z produkcją. Skończyło
się na zamknięciu hal z maszynami i kierowaniu zatrudnianych tam
ludzi do różnych zadań, głównie do sprzątania. Z nieoficjalnych
przecieków wynika, że częścią hal użytkowanych przez Salomon Energy
zainteresowana jest powstająca Faurecia, ponoć trwają rozmowy
z niemieckim przedsiębiorcą produkującym energię elektryczną z
innych źródeł niż ekologiczne.
CIRE 2003.04.24
Energetyka wiatrowa może wyjść z zapaści
Unijna dyrektywa 2001/ 77/EC zakazuje dyskryminacji
producentów energii odnawialnej. W związku z tym Ministerstwo
Gospodarki (MG) wydało w 2000 r. rozporządzenie, według którego
coraz większy wolumen energii kupowanej przez każdy polski zakład
energetyczny (ZE) lub inne spółki, powinien pochodzić ze źródeł
ekologicznych - w tym roku jest to 2,65 proc. Niestety, jak dotąd,
rozporządzenie to pozostaje martwe.
Mimo ustawowego obowiązku zakupu prądu ze
źródeł odnawialnych, niewiele ZE podpisuje umowy z producentami
energii wiatrowej, która ich zdaniem jest zbyt droga. Ponadto
Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) w 2002 r. wydały wewnętrzny
regulamin wprowadzający nowe zasady rozliczania zakupu i sprzedaży
energii na Rynku Bilansującym. Zgodnie z nim, producenci energii
wiatrowej muszą planować z 48 - godzinnym wyprzedzeniem, ile wytworzą
prądu, a to jest praktycznie niewykonalne. Te ograniczenia sprawiły,
że większość inwestorów, którzy stworzyli w Polsce tzw. parki
wiatrowe, w ubiegłym roku wycofała się z naszego rynku.
Sytuacja producentów ekologicznej energii
ma się wkrótce zmienić.- Resort gospodarki tworzy ustawę o wspieraniu
energetyki odnawialnej - wyjaśnia Andrzej Kaźmirowski, prezes
firmy Cannon Polska.
PSE zleciły wykonanie analizy całego systemu
przesyłowego energii w Polsce. Wyniki badań pokazały, że bez żadnych
inwestycji do sieci można wprowadzić około 5 tys. MW prądu z elektrowni
wiatrowych. - PSE rozważają możliwość zwolnienia producentów z
obowiązku dokładnego prognozowania produkcji energii - dodaje
Andrzej Kaźmirowski.
Doprecyzowany zostanie także system kar za
niewypełnienie obowiązku zakupu prądu ze źródeł niekonwencjonalnych.
- 1 lipca 2003 r. wejdzie w życie nowe rozporządzenie MG. Zastąpi
ono istniejące przepisy, które uniemożliwiały dostawcom energii
wiatrowej zawieranie kontraktów z ZE - twierdzi Andrzej Kaźmirowski.
Kolejną, ważną inicjatywą MGPiPS jest przygotowywany projekt ustawy
o wspieraniu energetyki odnawialnej. - Ekoenergia jest znacznie
droższa. Projekt ma wyrównać szanse dostawców ekologicznej energii
pod względem cen - opowiada Andrzej Kaźmirowski.
|