Menu:

| NOWOŚCI | O NAS | NASZA OFERTA | W MEDIACH | DOWNLOAD | KATALOG FIRM | FAQ | RÓŻNE

| ARTYKUŁY | PORADNIK | EKONOMIA | TECHNIKA | EKOLOGIA | PRAWO | FARMY WIATROWE | GALERIE

Archiwum...





Zapisz się...

Jesli chcesz być informowany o nowosciach z zakresu elektrowni wiatrowych i aktualizacjach serwisu wpisz swój adres e-mail.
Zapisz Usuń

Adresy będa wykorzystane tylko przez serwis "Elektrownie-wiatrowe" i nie będą udostępniane do innych celów.

Listopad 2001

Grudusk 18.11.2001

Wiatr zamienią w elektryczność

4 elektrownie wiatrowe o pokaˇnej mocy 8 MW mają stanąć w gminie Grudusk. Będą największe na Mazowszu. Ich przyszły inwestor twierdzi, że zasilą w energię elektryczną gospodarstwa domowe liczące około 20 tysięcy osób. Inwestycja przyniesie także spore korzyści miejscowemu samorządowi.

Z pomysłem wybudowania w gminie Grudusk elektrowni wiatrowych zwrócił się do Zarządu Gminy prezes Mazowieckich Elektrowni Wiatrowych Jacek Macharski. Już ze wstępnego rozpoznania wynikało, że obszary, które najlepiej się do tego nadają, zlokalizowane są wzdłuż tzw. krawędzi opinogórskiej - wzniesienia terenu usytuowanego w pobliżu Nieborzyna i Stryjewa.

Dla potwierdzenia tego faktu, w miejscu potencjalnej lokalizacji urządzeń energetycznych, na gruntach tej pierwszej wsi ustawiono maszt pomiarowy, wyposażony w urządzenia do badania prędkości i kierunku wiatru, posiadające także możliwość ciągłej rejestracji danych. Wyniki pomiarów poddane zostały następnie analizie przy pomocy specjalnych programów komputerowych.

- Pomiary wykazały, że na tym terenie panują bardzo korzystne warunki do wytwarzania odnawialnej energii elektrycznej, wykorzystującej siłę wiatru. Na początek 3 elektrownie powstaną w Nieborzynie. Czwartą zamierzamy wybudować w Stryjewie. Inwestycje nie niosą za sobą żadnych skutków ubocznych. Cieszę się, że nasza propozycja znalazła pozytywny odzew miejscowych władz. Będzie ona dużą promocją dla gminy, której nazwa zostanie umieszczona na międzynarodowych mapach, przedstawiających rozmieszczenie elektrowni wiatrowych. Płacąc podatek w wysokości 1% od wartości inwestycji, zasilimy samorządową kasę. Ponadto powstaną nowe miejsca pracy - przekonywał prezes Mazowieckich Elektrowni Wiatrowych na sesji Rady Gminy w Grudusku.

Ogólny koszt budowy elektrowni wyniesie 35 milionów złotych. Oznacza to, że rocznie do budżetu gminy powinno wpłynąć około 350 tysięcy złotych. Za taką kwotę można wybudować co najmniej 1 kilometr asfaltu. Nic dziwnego, że radni, upewniwszy się czy inwestycja nie stanowi jakiegokolwiek zagrożenia, szybko przystąpili do wprowadzania zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Przyjęcie stosownej uchwały ma nastąpić na początku grudnia. Teraz dokumenty związane z budową elektrowni wiatrowych udostępniane są do wglądu mieszkańców.

Producentem elektrowni jest firma Vestas, która zapewnia, że będą one efektywnie pracować przez co najmniej 20 lat. Urządzenia gwarantują także niską cenę uzyskania energii elektrycznej. Są też bezpieczne.

Wybudowanie elektrowni nie będzie wymagało wyłączenia z produkcji rolnej dużej powierzchni gruntów. Betonowy fundament zajmie jedynie około 37 metrów kwadratowych. Znacznie więcej powierzchni potrzeba na podjazdy do elektrowni i drogi dojazdowe.

Wójt gminy Jacek Oglęcki informuje, że działki pod inwestycję zostały już odkupione od rolników. Inwestor oczekuje na wprowadzenie zmian w planie zagospodarowania przestrzennego, gdyż chciałby jak najszybciej uzyskać pozwolenie na budowę. To dobre wieści, gdyż inwestycja należy niewątpliwie do tych oczekiwanych.

Podajemy kilka parametrów technicznych przyszłych elektrowni: wieże będą miały 83 metry wysokości, zaledwie 3 metry mniej wyniesie średnica wirnika, który samoczynnie ustawia się w kierunku wiatru. Cały system obsługiwany jest zdalnie, za pomocą komputera. Uzyskiwana energia elektryczna odprowadzana będzie kablami do najbliższej stacji transformatorowej, zlokalizowanej w Grudusku. Zgodnie z rozporządzeniem ministra gospodarki, zakład energetyczny ma obowiązek zakupu tak wytworzonej energii elektrycznej - stąd nie powinno być problemów z jej sprzedażą.

Warto podkreślić, że elektrownie nie są żadnym eksperymentem, gdyż ten sposób pozyskiwania taniej energii, bez szkodzenia środowisku naturalnemu, stosowany jest w Europie Zachodniej od dawna. W Polsce pierwsze tego typu "ekologiczne" konstrukcje zaczęły powstawać a początku lat 90. Dotychczas uruchomiono jedynie ponad 20 profesjonalnych elektrowni wiatrowych, w tym większość w województwie pomorskim.

Na Mazowszu istnieje tylko jedna licząca się siłownia wiatrowa, w Rembertowie, o mocy 250 kW. Te, które mają w przyszłym roku stanąć w gminie Grudusk, będą znacznie bardziej produktywne.

 

Namiary na Morze i Handel 15.11.2001

Wiatraki nad morzem

W nadmorskiej gminie Karnice, w województwie zachodniopomorskim, ma powstać 30 siłowni wiatrowych o sumarycznej mocy 60 MW. Według szacunków koszt inwestycji ma wynieść około 55 milionów euro. Głównym inwestorem będzie holenderska firma energetyczna Nuon International, zaś holenderski rząd zobowiązał się sfinansować 10% kosztów inwestycji. Z polskiej strony udział w przedsięwzięciu wezmą: Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska oraz jedna z firm szczecińskich. Projekt czeka na podpisanie lisktu intencyjnego przez ministra ochrony środowiska.

Na terenie gminy Darłowo działają trzy wiatraki elektrowni wiatrowej, które zainstalowała firma Energia - Eco. W listopadzie stanie 6 kolejnych. Po uruchomieniu będzie to elektrownia wiatrowa o największej mocy w kraju. Koszt inwestycji wynosi 100 milionów złotych. Odbiorcą energii będzie spółka EKZ, z skład której wchodzą cztery firmy: Energetyka Poznańska, Energetyka Szczecińska, Zakład Energetyczny Gorzów oraz Zakład Energetyczny Łódˇ-Teren.

... i na morzu

Największy polski park wiatrowy powstanie na otwartym morzu, 4 kilometry ob. Brzegu. Na wysokości Białogóry, znajdującej się w powiecie puckim, stanie 61 wiatraków o łącznej mocy 122 MW. Według inżyniera Wojciecha Romaniszyna, w 2003 roku farma ma już działać. Inwestycję ocenia się na 100 milionów dolarów. Połowę tej sumy wyłożą Duńczycy; nasze firmy liczą na wsparcie głównie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Ekofunduszu. Projekt siłowni na pełnym morzu nie narodził się ad hoc. Przymiarki trwały trzy lata. Jest już zgoda co do warunków zabudowy, wydana przez Urząd Morski w Gdyni. Park wiatrowy usytuowany jest tak, aby nie kolidował ze szlakiem żeglugi. Inwestycję zaakceptowało Towarzystwo Ochrony Ptaków.

 

Głos Koszaliński 15.11.2001

Energia bryzą podszyta

Kilkadziesiąt wiatraków, dostarczających najbardziej ekologiczną energię, ma stanąć w przyszłym roku w okolicach Koszalina. Potężne turbiny pojawią się w pobliżu Będzinka, Kanału Jamneńskiego, Sianowa oraz przy seminarium duchownym w Koszalinie.

Krakowska firma ,zajmująca się poszukiwaniem odpowiednich miejsc i budowaniem tam elektrowni wiatrowych, przeprowadzała niedawno w Mielnie tzw. badanie wiatru.

- Aby turbina wiatraka ruszyła, siła wiatru musi wynosić przynajmniej 4 metry na sekundę - informuje Arkadiusz Okruta, przedstawiciel firmy. - Wstępne wyniki potwierdzają, że warunki nad morzem są idealne. Wiatr wieje tu z prędkością 5-6 metrów na sekundę.

Do końca przyszłego roku firma chce postawić na polach w Będzinku (gmina Będzino) 25-27 wiatraków. Łącznie będą miały moc około 50 MW. Podobne "parki wiatrowe" mogą też stanąć w gminie Sianów, przy Mielnie i pod Koszalinem, przy seminarium duchownym. - Ale w tych miejscach swoje elektrownie budować będą inne firmy. My robimy dla nich tylko badania - zaznacza A. Okruta.

Koszt budowy i zainstalowania jednego wiatraka wynosi około 7 milionów złotych. Za każde postawione urządzenie gmina, na terenie której stać będzie farma wiatrowa, dostanie rocznie podatek w wysokości 2% wartości urządzenia. Są jednak także problemy. Zakład Energetyczny Koszalin na razie nie skupuje więcej energii ze ˇródeł alternatywnych. - Bo minimalny udział energii ze ˇródeł odnawialnych w ogólnie sprzedawanej energii przez zakłady energetyczne musi wynosić tylko 2,4%. A my już ten wymóg spełniamy - wyjaśnia Jolanta Szewczyk z ZE Koszalin. - Ale w przyszłości ten odsetek będzie oczywiście wzrastał.

Na razie firmy będą sprzedawać swój prąd do ZE w Warszawie.

Ryszard Sawicz, wójt Będzina i Zbigniew Choiński, wójt Mielna, potwierdzają, że już kilka firm pytało o możliwości stawiania wiatraków w ich gminach. Nikt jeszcze nie złożył jednak stosownego podania. - Jeśli mają teren, wystarczy, żeby złożyli do nas wniosek o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego. Nie będziemy robić przeszkód - zapewnia R. Sawicz.

 

Głos Koszaliński 12.11.2001

Wiatr toczy śmigła

Kilkadziesiąt wiatraków ma stanąć w przyszłym roku na terenach należących do gminy Karlino. Urzędnicy zmieniają już plan zagospodarowania przestrzennego. Dzięki farmie wiatrowej, dostarczającej najbardziej ekologiczną energię elektryczną, budżet Karlina będzie zasilany kilkuset tysiącami złotych rocznie.

- Jest kilka firm, które chcą u nas budować elektrownie wiatrowe - zdradza Waldemar Miśko, burmistrz Karlina - Ich reprezentanci złożyli już do nas wnioski o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego. Wiatraki będą stały na terenach po byłych PGR-ach.

Kosztowne zmiany planu zagospodarowania przestrzennego gminy Karlino sfinansują wnioskodawcy - firmy z Polski, ale także z Danii i Niemiec. _ Chciałbym, żeby wszystkie sprawy zostały załatwione jeszcze w tym roku. Ale prawdopodobnie plan będzie zmieniony dopiero w czerwcu przyszłego roku - mówi burmistrz Miśko.

W gminie Karlino, jak twierdzi burmistrz, ma stanąć kilkadziesiąt wiatraków. Koszt budowy jednego urządzenia wynosi około siedmiu milionów złotych. Za postawienie jednego wiatraka do budżetu Karlina wpływać będzie co roku podatek wynoszący 2% od wartości budowli. Gdyby więc stanęła farma wiatrowa składająca się tylko z 20 urządzeń, rocznie gmina otrzymywałaby 280 tysięcy złotych.

-Dlatego właśnie zależy nam na tej inwestycji. Wprawdzie ostre warunki stawia nam konserwator przyrody, ale sądzę, że wszystko zakończy się pomyślnie - kończy W. Miśko.

Jest jeszcze jeden problem - Zakład Energetyczny w Koszalinie na razie nie skupuje prądu ze ˇródeł alternatywnych. Firmy mają jednak nadzieję, że wytwarzaną energię sprzedadzą do ZE w Warszawie.

 

Głos Szczeciński 11.11.2001

Wichry niespokojne w Cisowie. Podmuch energii

Na wzgórzach w Cisowie pod Darłowem jak grzyby po deszczu rosną w siłownie wiatrowe. Jest już ich jedenaście. W najbliższych trzech tygodniach powstaną jeszcze dwie. Dziewięć spośród trzynastu siłowni będzie wyposażonych w najnowocześniejsze turbiny o mocy 2MW. To jedyna miejsce w Europie, gdzie w jednym miejscu powstaje tak wiele siłowni wiatrowych o tak dużej mocy.

Obecnie na wzgórzach pod Cisowem pracują fachowcy z duńskiej firmy Vestas oraz z firm współpracujących, w tym z przedsiębiorstwa INT z Barlinka oraz Zakładu Budownictwa Energetcznego w Koszalinie.

- Na plac budowy w Cisowie weszliśmy w paˇdzierniku. Całe przedsięwzięcie - jeśli warunki pogodowe będą nam sprzyjać - zakończymy najpóˇniej za tzry tygodnie - powiedział Michale Jespsen z firmy Vestas.

M. Jepsem zapewnił nas, że nawet najsilniejsze podmuch , z których słyną cisowskie wzgórza nie są wstanie naruszyć konstrukcji siłowni. Posiadają one system zabezpieczeń, który przy prędkości wiatru powyżej 20m/s wyłącza turbinę. Masa, którą podtrzymują 76 metrowe wieże jest znaczna : śmigła z generatorem ważą około 100 ton. Zdaniem naszego rozmówcy, konstrukcja ta oprze się najsilniejszym podmuchom.

Inwestycja w Cisowe jest finansowana z trzech ˇródeł. W części koszty jej realizacji pokrywają środki własne firmy Energia-Eco sp. z o.o. W przedsięwzięciu partycypują również NFOŚiGW oraz Ekofundusz. Głównym wykonawcą jest duńska firma Vestas.

- Są to najnowszej generacji i największe jak dotąd w Polsce urządzenia - powiedziała Ewa Kwiatkowska, asystenka prezesa zarządu Energia-Eco. - Koszt tego przedsięwzięcia, czyli budowy 9 siłowni wyniesie w sumie około 90 mln złotych.

Cztery pozostałe wiatraki działają już od zeszłego roku. Są znacznie mniejsze i słabsze (model Vestas V52-850kW) w porównaniu do obecnie budowach (Vestas V80-2MW).

Czysta energia staje się coraz powszechniejsza. Zgodnie z rozporządzeniem ministra gospodarki obecnie każdy zakład energetyczny ma obowiązek zakupić 2.4% energii ze ˇródeł odnawialnych. Rozporządzenie zakłada również, że w roku 2010 norma ta wzrośnie do 7.5%.

Udział energii ze ˇródeł odnawialnych w krajach Uni Europejskiej nie powinien być mniejszy niż 12%.

 

Gazeta Kamieńska 10.11.2001

Jeszcze w tym roku ?

Wolin. Władze gminne miały przekwalifikować 229 hektarów gruntów rolnych ze wsi Zagórze i Koniewo na tereny z możliwością budowy "farmy elektrowni wiatrowych". Skończyło się jednak na obietnicach bo elektrowni wiatrowych nadal nie widać.

Przypomnijmy - Gmina chciała stworzyć warunki do rozwoju energetyki wykorzystującej niekonwencjonalne ˇródła energii. Zdecydowano się postawić na ekologię i wybudować generatory wiatrowe...
Zdaniem władz gminnych wybudowanie wiatrowych elektrowni miało za zadanie ożywić gospodarczo tereny popegeerowskich wsi i uatrakcyjnić je turystycznie.
- Jeszcze w tym roku ma powstać park elektrowni wiatrowych. Prywatny inwestor wybuduje 15 wiatraków o mocy 2MW każdy - mówiał wtedy wiceburmistrz Wolina.
Na ile obietnice były prawdziwe przekonamy się zapewne dopiero na koniec kadencji.

 

CIRE - Strom Magazin 07.11.2001

Więcej energii z wiatraków w Szwajcarii

W ramach programu "Energia-Szwajcaria" będzie promowana w tym kraju rozbudowa elektrowni wykorzystujących siłę wiatru.

Szwajcarskie urzędy Państwowe współtworzące politykę energetyczną tego kraju powiadomiły, że zgodnie z projektem do 2010 zostanie zwiększona produkcja energii elektrycznej pochodzącej z elektrowni wiatrowych z obecnych 5 GWh od 100 GWh rocznie. Jednocześnie w programie tym zakłada się, że ˇródeł odnawialnych będzie pochodziło 500 GWh energii elektrycznej. We współpracy z kantonami, gminami oraz organizacjami ochrony środowiska będą wybierane i selekcjonowane miejsca, które już są zbudowane liniami wysokiego napięcia, kolejkami linowymi, drogami gdyż nowo wznoszone elektrownie wiatrowe nie powinny zbytnio ingerować w krajobraz tego kraju.

Na koniec poprzedniego roku w Europie było około 2000 elektrowni wiatrowych o łącznej mocy zainstalowanej około 800 MW, Szwajcaria w tym rankingu z mocą zainstalowaną 5 MW trzecią pozycję od końca.

 

CIRE - Strom Magazin 02.11.2001

Na wybrzeżach południowo wschodniej Irlandii powstanie elektrownia wiatrowa skupiająca 200 wiatraków.

Zleceniodawcą przedsięwzięcia jest firma Sure Partners należąca do największego dostawcy energii ze ˇródeł odnawialnych w Irlandii. Szacuje się, że w pierwszej fazie przedsięwzięcie pochłonie około 74 milionów Euro. Do końca 2002 roku według planów na dwóch około 25 hektarowych obszarach powstanie 200 wiatraków o łącznej mocy 500 MW. Według inwestora pozwoli to na zaopatrzenie w energię elektryczną około 350 tysięcy gospodarstw domowych.

 

Strona główna | Oferta | Media | Katalog firm | Artykuły | Poradnik | Technika | Ekonomia | Ekologia | Prawo | Farmy | Galerie

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Created by Paweł Premicz 2000-2006 KVM