Menu:

| NOWOŚCI | O NAS | NASZA OFERTA | W MEDIACH | DOWNLOAD | KATALOG FIRM | FAQ | RÓŻNE

| ARTYKUŁY | PORADNIK | EKONOMIA | TECHNIKA | EKOLOGIA | PRAWO | FARMY WIATROWE | GALERIE

Archiwum...





Zapisz się...

Jesli chcesz być informowany o nowosciach z zakresu elektrowni wiatrowych i aktualizacjach serwisu wpisz swój adres e-mail.
Zapisz Usuń

Adresy będa wykorzystane tylko przez serwis "Elektrownie-wiatrowe" i nie będą udostępniane do innych celów.

Luty 2003

 

Puls Biznesu 21.02.2003

Wind-pol przygotowuje budowę farmy wiatrowej.

Polsko - niemiecka spółka deweloperska Wind- pol przygotowuje budowę 52 dwumegawatowych elektrowni wiatrowych, które mają powstać koło Słupska.

Wind-pol, niemiecko-polska spółka deweloperska z siedzibą w Koszalinie, zamierza na polach między Zajączkowem a Łosinem w gminie Kobylnica koło Słupska wybudować farmę wiatrową. Projekt jest już bardzo zaawansowany. Spółka doprowadziła do zmiany w zapisach planu zagospodarowania przestrzennego gminy. Zawarła też wstępne umowy dzierżawy z okolicznymi rolnikami. Mają one obowiązywać 30 lat. Wind-pol uzyskał także promesę na zakup wyprodukowanej energii przez Zakład Energetyczny w Poznaniu. Obecnie stara się o uzyskanie warunków na przyłączenie elektrowni do sieci energetycznej.

Po uzyskaniu wszystkich zezwoleń spółka zamierza sprzedać przygotowany projekt. Zdaniem Adama Stadnika, dyrektora Wind-polu, wszystko wskazuje na to, że będzie go realizował zagraniczny inwestor.

- Wstępne szacunki przewidują, że budowa jednej elektrowni będzie kosztować ponad dwa miliony euro (ponad 8,3 mln zł). Będzie więc to spory koszt - mówi Adam Stadnik.

Dodaje, że rozmowy z kilkoma zainteresowanymi spółkami są już bardzo zaawansowane. Jego zdaniem, spółka może też zrealizować całą inwestycję pod klucz za powierzone pieniądze.

Jeżeli Wind-pol pozytywnie zakończy rozmowy z inwestorami, to rozpocznie realizację drugiego etapu projektu, który w sumi przewiduje budowę blisko stu elektrowni wiatrowych między Łosinem a Zajączkowem.

Niedawno w Łosinie spółka postawiła wieżę pomiarową, która przez 120 dni będzie mierzyła siłę wiatrów wiejących w tym rejonie. Według przedstawicieli Wind-polu takie wyliczenia są niezbędne w staraniach o kredyty bankowe.

 

Kurier Szczeciński 12.02.2003

Prąd z 15 wiatraków

Zakończył się rozruch największego w Polsce zespołu elektrowni wiatrowych Zagórzu w gminie Wolin. Rocznie będzie dostarczać blisko 70 gigawatogodzin energii elektrycznej, co pozwoli na zaopatrzenie w prąd 25 tysięcy gospodarstw domowych.

Na farmie jest 15 turbin wiatrowych mocy 2 MW każda. Dają łączną moc 30 MW. A więc więcej niż moc wszystkich dotychczas działających w Polsce elektrowni wiatrowych. Jest to też największa, w minionym roku, inwestycja na Pomorzu Zachodnim. Testowanie turbin wiatrowych rozpoczęło się w grudniu ubiegłego roku. Przez kilka tygodni pracowały w trybie rozruchowym.

- W poniedziałek 3 lutego zakończył się okres rozruchu - zapewnia Jacek Roman, kierownik sekcji elektrowni wiatrowych firmy EPA ze Szczecina. - Obecnie cała piętnastka osiągnęła pełną zdolność produkcyjną.

Cała energia z farmy wiatrowej trafia do podstacji energetycznej w Recławiu k. Wolina. Jej odbiorcą jest Energetyczne Konsorcjum Zachodnie utworzone specjalnie do zakupu "zielonej" energii z Zagórza. Początkowo tworzyło je pięć spółek dystrybucyjnych: ESSA, czyli Energetyka Szczecińska SA, Zakład Energetyczny Gorzów SA, Energetyka Poznańska SA, Łódzki Zakład Energetyczny SA, Zakład Energetyczny Łódź - Teren SA.

Obecnie, obok dwóch łódzkich zakładów energetycznych, odbiorcą jest grupa energetyczna ENEA, która powstała z połączenia szczecińskiej ESSA, Zakładu Energetycznego Gorzów, Zielonogórskich Zakładów Energetycznych, Zakładu Energetycznego Bydgoszcz oraz Energetyki Poznańskiej.

Zainteresowanie tzw. zieloną energią wzrosło po tym, jak w 1994 roku w Madrycie opracowano "Białą Księgę". Jej cel, to odnowa klimatu na świecie. W jednym z rozdziałów przedstawiono program rozwoju energetyki ze źródeł odnawialnych. Wskazano w nim, że osiągnięcie progu 12% powinno nastąpić w krajach Unii Europejskiej w 2010 roku.

Polska ratyfikowała "Białą Księgę". Zgodnie z wymogami rozporządzenia ministra gospodarki udział energii wytworzonej w źródłach odnawialnych w roku 2003 ma wynieść 2,65% całej sprzedanej energii.

- Produkcja elektrowni wiatrowej w Zagórzu jest nieco większa niż potrzeby byłej Energetyki Szczecińskiej SA - zapewnia Witold Ratajczyk ze szczecińskiego oddziału Grupy Energetycznej ENEA. - Dlatego ESSA nie miała problemu ze spełnieniem obowiązku zakupu zielonej energii. Jednak obecnie z wykonania tego obowiązku będzie rozliczana cała ENEA.

Okazuje się, że prąd z turbin wiatrowych w Zagórzu nie wystarczy na pokrycie wszystkich potrzeb ENEA na energię ze źródeł odnawialnych. Dlatego zakład będzie musiał zawrzeć jeszcze w tym roku dodatkowe kontrakty.

Strona główna | Oferta | Media | Katalog firm | Artykuły | Poradnik | Technika | Ekonomia | Ekologia | Prawo | Farmy | Galerie

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Created by Paweł Premicz 2000-2006 KVM