Menu:

| NOWOŚCI | O NAS | NASZA OFERTA | W MEDIACH | DOWNLOAD | KATALOG FIRM | FAQ | RÓŻNE

| ARTYKUŁY | PORADNIK | EKONOMIA | TECHNIKA | EKOLOGIA | PRAWO | FARMY WIATROWE | GALERIE

W dziale...


Zapisz się...

Jesli chcesz być informowany o nowosciach z zakresu elektrowni wiatrowych i aktualizacjach serwisu wpisz swój adres e-mail.
Zapisz Usuń

Adresy będa wykorzystane tylko przez serwis "Elektrownie-wiatrowe" i nie będą udostępniane do innych celów.

MEMORANDUM

 

Memorandum dotyczące praktycznych możliwości realizacji obowiązku zakupu energii elektrycznej, wynikającego z Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 15.12.2000 roku, przez spółki obrotu oraz możliwości sprzedaży tej energii przez producentów będących właścicielami turbin wiatrowych.

Autor: Jarosław Mroczek
Prezes Zarządu VIS VENTI Towarzystwa Wspierania Elektrowni Wiatrowych
Prezes Zarządu EPA Sp. z o.o. - współrealizatora największych zrealizowanych i planowanych parków wiatrowych w Polsce (zrealizowanych 23 MW, zakontraktowanych na rok 2002 - 40 MW)

 

1. Wstęp

2. Zasady umów kupna - sprzedaży dla realizowanych w chwili obecnej inwestycji, konieczność modyfikacji standardowych kontraktów przesyłowych.

3. Wpływ proponowanych zmian dotyczących kształtowania cen na rynku bilansującym Operatora Systemu Przesyłowego (PSE S.A.) na możliwość kontraktowania energii elektrycznej z turbin wiatrowych.

4. Podsumowanie - propozycje rozwiązań.

 

Ad.1.

Energia elektryczna pochodząca ze zródeł odnawialnych zgodnie z uchwaloną przez Sejm RP Strategią Rozwoju Energetyki Odnawialnej jest istotnym elementem, mającym w niedalekiej przyszłości, choć w części stanowić alternatywę dla energii ze żródeł konwencjonalnych. Scenariusz minimalistyczny zakłada udział tego rodzaju energii w całości energii dostarczanej do odbiorców końcowych na poziomie 7,5% w roku 2010. By umożliwić rozwój temu sektorowi Minister Gospodarki w swoim rozporządzeniu ( będącym delegacją z Ustawy - Prawo Energetyczne ) nałożył obowiązek zakupu energii elektrycznej, pochodzącej ze żródeł niekonwencjonalnych i odnawialnych przyłączonych do wspólnej sieci, na przedsiębiorstwa energetyczne zajmujące się obrotem tą energią Obowiązek ten ma być realizowany w taki sposób, aby każde przedsiębiorstwo w swoim portfelu sprzedanej dla odbiorców końcowych energii elektrycznej miało określony, coraz wyższy w kolejnych latach, udział procentowy energii elektrycznej pochodzącej z tych zródeł. Tak skonstruowane prawo wydawało się być oczywistym stymulatorem możliwości rozwoju żródeł niekonwencjonalnych i odnawialnych.

W naszym kraju znaczącą rolę do odegrania ma niewątpliwie, z racji szczególnie korzystnych naturalnych warunków, energia elektryczna z turbin wiatrowych.

Do chwili obecnej całkowita, nominalna moc zainstalowanych turbin nie przekracza 25 MW, z czego jeden tylko park wiatrowy ma moc 18 MW, a drugi 5 MW. Pozostałe instalacje turbin to urządzenia małe i bez znaczenia dla rozwoju czy rozważania przyszłości energetyki zasilanej wiatrem. Te dwie instalacje zostały wykonane w roku ubiegłym, przy czym większa z nich, do stałej eksploatacji weszła w marcu roku bieżącego. Oba projekty powstały przy znaczącym zaangażowaniu Ekofunduszu, finansującego te projekty bezzwrotną pożyczką. Istotnym jest, by podkreślić, że poziom cen osiągany w umowach sprzedaży energii elektrycznej dla energetyki wiatrowej, w roku 2001 nie odbiegał od poziomu cen innych żródeł odnawialnych. Zgodnie z informacją URE minimalna cena wynosiła 194,-- zł/MWh (cena związana z małymi, starszego typu elektrowniami lub kontraktami krótkoterminowymi - do 3 miesięcy), max. 294,-- zł/MWh ( cena uzyskiwana przez małych producentów - kilkaset kW ). Dla dużych instalacji cena ta wahała się w granicach 240 do 260 zł/MWh.

Elektrownie wiatrowe, podobnie jak instalacje biogazu czy w mniejszym stopniu małe elektrownie wodne, mają pewną wspólną cechę - skuteczne planowanie produkcji energii elektrycznej w trybie dobowo godzinnym (obowiązującym w rozliczeniach pomiędzy spółkami dystrybucyjnymi, wytwórcami systemowymi i Operatorem Systemu Przesyłowego) jest bardzo skomplikowane, a dla elektrowni wiatrowych dodatkowo drogie i obarczone błędem rzędu +/- 30%.

Inwestorzy chcąc ograniczyć poziom kosztów związanych z realizowanymi inwestycjami dążą więc w naturalny sposób do zawierania takich kontraktów sprzedaży energii, by nie były one obarczone koniecznością prowadzenia prognozowania dobowo - godzinnego. Innymi słowy bazą takich umów jest określenie w pewnym przedziale procentowym całkowitej wielkości dostarczanej energii elektrycznej w roku kalendarzowym. Sprzyja temu zapis rozporządzenia MG, które mówi o obowiązku zakupu tej energii. Niestety olbrzymim problemem pozostaje kwestia udziału stron umowy w kosztach ryzyka wynikającego z obowiązujących w kraju rozliczeń, na dobowo godzinnym Rynku Bilansującym, a koszty te są znaczące i w istotny sposób utrudniają proces zawierania kolejnych umów, powiększających potencjał odnawialnych zródeł wytwórczych.

Ad.2

Spośród 33 spółek dystrybucyjnych jest pewna niewielka ilość zainteresowanych możliwością rozwoju żródeł odnawialnych. Chcą one również w sposób rzetelny realizować nałożony na nie obowiązek zakupu energii z tych żródeł.

Handel energią w Polsce odbywa się jak wiadomo "ponad siecią", innymi słowy, fizyczne zużycie energii ( ilość energii elektrycznej trafiająca fizycznie do odbiorców ) musi zostać zbilansowane ilością energii elektrycznej w kontraktach handlowych zakupu - sprzedaży energii. Z punktu widzenia producenta energii takiego jakim są elektrownie wiatrowe, rzecz cała jest dość złożona.

W myśl rozporządzenia MG kontrakt na sprzedaż energii może zostać zawarty z dowolną spółką obrotu, niezależnie od miejsca lokalizacji parku wiatrowego. W poniższej analizie pomijam przypadek, w którym kupującym jest spółka na terenie, której ma być zbudowany park wiatrowy ( te przypadki są marginalne i w przypadku dużych farm wiatrowych, nie mają miejsca).

Kontrakt na sprzedaż - zakup energii elektrycznej jest budowany na bazie następujących minimalnych wymagań:

- ustalona cena dla energii za całą produkcję parku wiatrowego w danym roku;
- kilkuletnia umowa ( powinna ona być przynajmniej dziesięcioletnia by zminimalizować ryzyko związane z obsługą kredytu na inwestycję );
- przejęcie przez Kupującego obowiązku zbilansowania fizycznych przepływów energii elektrycznej i zawartych umów handlowych z Operatorem Systemu Rozdzielczego, na terenie którego, powstaje park wiatrowy.

Jest oczywiście szereg innych warunków, równie istotnych ale podstawowym pozostaje system rozliczania zakupionej energii.

Jak to wygląda w praktyce istniejących lub przygotowywanych umów?

W związku z tym, że energia elektryczna produkowana przez park wiatrowy trafia na Rynek Bilansujący (OSR na terenie, którego zlokalizowany jest park wiatrowy nie planuje produkcji tego typu żródła, w związku z tym przyjmuje się, że ilość energii wyprodukowanej przez dany park wiatrowy w każdej godzinie, stanowi dla OSR sprzedaż na Rynku Bilansującym) Odbiorca celem zrównoważenia bilansu handlowego, sprzedaje do OSR energię elektryczną w cenie określonej przez Operatora Systemu Przesyłowego, w tej samej ilości w jakiej zakupił ją od wytwórcy "zielonej" energii Taki sposób rozliczania umów gwarantuje neutralność finansową Operatora Systemu Rozdzielczego w stosunku do umów zawartych z wytwórcami przyłączonymi do jego sieci.

W obecnej sytuacji ceny zakupu i sprzedaży na Rynku Bilansującym w danej godzinie są sobie równe. Poziom cen na Rynku Bilansującym ustalany w każdej godzinie jest mocno zróżnicowany, jednak dotkliwe straty jakie ponosi Odbiorca sprzedając energię równoważącą bilans techniczny i handlowy do OSR w godzinach o niskiej cenie są w części umniejszane przez sprzedaż w godzinach o cenie wyższej.

Jak widać z powyższego, stosując taki system rozliczeń można dzisiaj prowadzić handel "energią zieloną" ze żródeł odnawialnych, bez konieczności stosowania wymogu planowania dostaw w trybie dobowo - godzinnym. Metoda ta wymaga jednak szeregu dodatkowych uzgodnień i zmian w standardach istniejących umów pomiędzy producentem, kupującym (spółką obrotu) a OSR. Fakt braku możliwości planowania musi być odnotowany zarówno w umowach przyłączeniowych jak i przesyłowych. Rodzi to pewien konflikt z istniejącymi standardami i instrukcjami ruchu i eksploatacji sieci rozdzielczej. Tylko fakt przejęcia na siebie ryzyka wynikającego z rozliczeń na rynku bilansującym przez Kupującego (spółki dystrybucyjnej) oraz pozytywne nastawienie do energetyki odnawialnej OSR pozwala na realizację umów związanych z rozwojem energetyki odnawialnej.

 

Ad. 3

W ostatnim czasie, z wielu niezależnych żródeł, docierają wieści, iż z powodu niewielkich obrotów na giełdzie energii elektrycznej oraz w związku z tym, że funkcję giełdy faktycznie przejął Rynek Bilansujący, rozważana jest możliwość lub wręcz postanowiono zmienić zasady kształtowania ceny sprzedaży i zakupu w obszarze Rynku Bilansującego. Dotychczasowa formuła jednolitej ceny sprzedaży i zakupu energii elektrycznej (CRO) ma być zastąpiona ustalanymi dla każdej godziny - ceną zakupu i ceną sprzedaży na Rynku Bilansującym - poziom tych cen ma mieć charakter restrykcyjny (sprzedaż zawsze nieopłacalnie tania, zakup zawsze nieopłacalnie drogi). W przypadku "energii zielonej" i zasad, które są wykorzystywane w chwili obecnej, spowoduje to całkowity impas i brak możliwości rozwoju tego segmentu rynku. Oczywistym jest bowiem, że zarówno OSR lub sprzedający jak i kupujący nie będą mogli przejąć na siebie kosztów wynikających z wartości powstałych odchyleń (przy stosowaniu takiego samego modelu postępowania jedna z trzech stron zaangażowanych w umowę musiałaby ponieść dodatkowe koszty, których wartość może przekraczać nawet kwotę 100,-- zł/MWh, dla każdej wyprodukowanej przez park wiatrowy MWh.)

W takiej sytuacji nastąpi zaburzenie ekonomicznej równowagi istniejących umów i trudno sobie wyobrazić możliwość ich renegocjacji w taki sposób, by można znależć poziom równowagi kontraktowej dla każdej ze stron, przy zachowaniu tego samego poziomu ryzyka.

 

Ad.4

Czy jest wyjście z tej sytuacji. Wydaje się, że jest to bardzo trudne i nie może obyć się bez ingerencji na poziomie MG lub URE. Trudno "na gorąco" proponować rozwiązania. Przyjęcie przez producentów zielonej energii obowiązku uczestnictwa w Rynku Bilansującym na zasadach takich jak każdy inny producent ( planowanie dobowo - godzinne i wszystkie konsekwencje finansowe związane z powstającymi odchyleniami ) prowadzić musi nieuchronnie do znalezienia nowego progu ceny minimalnej dla tej energii, w związku z koniecznością znaczącego podniesienia kosztów ( system prognozowania, koszty uczestnictwa w rynku, ryzyko powstawania odchyleń ). Takie wyższe ceny niestety znacznie przekroczą próg poziomu kosztów uzasadnionych dla spółek obrotu, zaakceptowanych przez Prezesa URE, a nawet najbardziej zaawansowane techniki prognostyczne nie wyeliminują całkowicie ryzyka związanego ze zmiennością warunków meteorologicznych. Można również wyobrazić sobie, zagwarantowane odpowiednimi przepisami nie restrykcyjne rozliczanie odchyleń wywołanych trudną do zaplanowania - z dokładnością do jednej godziny - produkcją "zielonej energii".

Działania te wymagają jednak decyzji na poziomie Ministerstwa Gospodarki lub Urzędu Regulacji Energetyki i musza być podjęte przed wprowadzeniem anonsowanych zmian. Jeśli takie decyzje nie zapadną, grozi nam nie tylko zastój w możliwości rozwoju następnych inwestycji ale i olbrzymie ryzyko plajty dla tych inwestorów, którzy podjęli już dzisiaj decyzję, by kierując się zapewnieniami rządowej strategii rozwoju energetyki ze żródeł odnawialnych, zaryzykować wejście na polski rynek.

Innym istotnym elementem wymagającym jednoznacznego określenia są również zasady kształtowania uzasadnionych cen po których spółki dystrybucyjne mogą kupować energię odnawialną. Ceny te stanowią podstawę budowy portfeli kontraktów, pozwalających na etapie kalkulacji taryf dla energii elektrycznej ustalić dopuszczalny poziom przychodu regulowanego spółki dla działalności w obrocie energią elektryczną, dla danego roku taryfowego. Jak wykazuje praktyka regulacyjna ceny uznane przez Prezesa URE za uzasadnione, są dla poszczególnych spółek znacząco różne - stawia to poszczególne spółki w odmiennej, nie równoprawnej sytuacji, wywiązania się z przedmiotowego obowiązku zakupu. Praktyka ta budzi szczególne zdziwienie gdy ustalana jest dla nowo budowanych żródeł. Wydaje się, że w takim przypadku ceny uznane za uzasadnione przez URE, dla poszczególnych spółek dystrybucyjnych, powinny być takie same, zwłaszcza w sytuacji gdy w przeważającej większości nowych inwestycji handel odbywa się "ponad siecią". Tak więc nie ma żadnych merytorycznych przesłanek aby je różnicować.

Wszystkie osoby i instytucje, które z jednej strony odpowiedzialne są za rozwój tego segmentu rynku jak i dlatego, że kwestie związane z rozwojem możliwości produkcji ekologicznie czystej energii leżą im po prostu na sercu, proszę tym memorandum o jak najpilniejsze zajęcie stanowiska. Jeśli istnieje taka potrzeba, oddaję swoją osobę oraz całe siły osób związanych z rozwojem energetyki ze żródeł odnawialnych do dyspozycji, by czekające nas ewentualne zmiany, mogły zostać poprzedzone odpowiednimi uregulowaniami dotyczącymi "energii zielonej".

 

Jarosław MROCZEK

Strona główna | Oferta | Media | Katalog firm | Artykuły | Poradnik | Technika | Ekonomia | Ekologia | Prawo | Farmy | Galerie

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Created by Paweł Premicz 2000-2006 KVM