|
Małe turbiny wiatrowe. Co na to don
Kichot ?
Autor: Mariusz Filipowicz
(Nafta & Gaz
Biznes - kwiecień 2004)
Małe turbiny (zwłaszcza o pionowej osi) mogą łatwo znaleźć swoją
niszę. Wygląda na to, że nadchodzą sprzyjające warunki dla rozwoju
i zastosowania technologii małych, nie rzucających się w oczy,
cicho pracujących turbin wiatrowych.
Jedną z najbardziej dynamicznie rozwijających
się gałęzi energetyki odnawialnych źródeł energii jest energetyka
wiatrowa. W chwili obecnej turbiny wiatrowe na całym świecie
wytwarzają elektryczność dla ok. 35 milionów ludzi, dając zatrudnienie
100 tys. osób. Rozwój energetyki wiatrowej odbywa się dzięki
instalowaniu coraz to większych zespołów turbin wiatrowych (parków
wiatrowych). Moc zainstalowana w parku wiatrowym może być rzędu
setek MW, a moc pojedynczej turbiny osiąga już wartość kilku
MW. Wraz ze wzrostem mocy rosną rozmiary turbin, są to już potężne
konstrukcje o wysokości wieży dochodzącej do 100m. I tutaj zaczynają
się pojawiać pewne problemy:
- w dużych turbinach produkcja energii
silnie zależy od warunków wiatrowych,
- duże turbiny potrzebują sporo niezabudowanego
terenu,
- pojawiają się głosy o "wizualnym zanieczyszczeniu
środowiska",
- uciążliwy jest szum, wytwarzany przez
końcówki łopat
- obrońcy przyrody donoszą o zagrożeniu
dla ptaków czy np. nietoperzy.
Potrzeba przezwyciężenia tych problemów,
a zarazem chęć dalszego rozwoju energetyki wiatrowej spowodowała
wzrost zainteresowania stosowaniem małych (o mocy od 0,1 kW do
100 kW) turbin wiatrowych, często o konstrukcji z pionową osią,
które nie stwarzają wyżej wymienionych problemów. W przypadku
konstrukcji o pionowej osi specjalna aerodynamika pozwala na
niestosowanie hamulców, a maksymalna prędkość obrotowa reguluje
się sama.
Rynek na duże jednostki jest kontrolowany
przez kilka dużych manufaktur. Napotykają jednak na opory przy
lokalizowaniu kolejnych parków wiatrowych, dlatego strategią
staje się coraz większe wykorzystywanie terenów przybrzeżnych
("off-shore") oraz instalowanie nowych jednostek w krajach rozwijających
się. Rynek na małe turbiny rozwija się z powodów technicznych
jak i logistycznych. Ciągle pojawiają się nowe zastosowania zdecentralizowanych
systemów opartych na małych turbinach wiatrowych. Nie bez znaczenia
jest zwiększanie przez poszczególne kraje udziału energii odnawialnej.
Zatem szereg mniejszych firm zaczęło opracowywać i wprowadzać
na rynek swoje produkty. W przypadku odizolowanych stanowisk
małe turbiny wiatrowe stanowią konkurencję do generatorów Diesla
czy paneli fotowoltaicznych. Ogólnie niższa wydajność energetyczna
małych turbin powoduje, że koszt zainstalowania jednostki mocy
w przypadku małych turbin jest wyższy. W Stanach koszt energii
uzyskanej z małych elektrowni wiatrowych wynosi od 0,8-0,12 USD/kWh.
Łatwa instalacja
Mogą być stosowane wszędzie tam, gdzie wymagana jest produkcja
niewielkich ilości energii elektrycznej przy mniej korzystnych
zasobach wiatrowych. Konstrukcja może być przenośna i instalowana
w trudno dostępnym terenie, konstrukcje mogą być stosowane np.
na jachtach czy łódkach i np. stosowane do podświetlania tablic
informacyjnych nocą.
Zredukowane "zanieczyszczenie wizualne" i akustyczne
Małe turbiny wiatrowe, zwłaszcza te o pionowej osi nie stwarzają
zanieczyszczenia wizualnego, są łatwe do wkomponowania w otoczenie,
a nawet możliwe jest uczynienie z nich elementów dekoracyjnych.
Obecnie pojawiają się projekty pięknych, cichych "elementów architektonicznych"
z wkomponowanymi turbinami wiatrowymi. Jako przykład może służyć
duże centrum handlowe w Finlandii, gdzie zainstalowano dwie turbiny
"świderkowe" o sumarycznej mocy 50 kW. Niestety, koszt takich
elementów jest obecnie jeszcze wysoki. Przykładowa turbina "świderkowa"
o wysokości ok. 1,5 m (wraz z generatorem) zaczyna pracować przy
prędkości wiatru 2-3 m/s produkując przy tej prędkości moc ok.
2 W, a przy prędkości 14 m/s 120 W. Wytrzymuje wiatr o prędkości
60 m/s. Generowana moc jest zatem niewielka, jednak wystarczająca
np. do ładowania baterii, zasilania systemów pomiarowych czy
sygnalizacyjnych.
Turbiny wiatrowe w miejscach o ekstremalnych warunkach wiatrowych
Bardzo dobrze spisują się w takich miejscach turbiny o osi pionowej,
o mocy rzędu 10 kW. Mogą one być instalowane w miejscach, gdzie
wieją ekstremalnie silne wiatry lub występują silne podmuchy
wiatrów. Odporne są nawet na cyklony, burze piaskowe, czy sztormy
i mogą pracować w temperaturach od -50 do 50°C . Firma "Ropatec
AG" zainstalowała i przetestowała tego typu rozwiązanie we włoskich
Alpach (na wysokości 3150 m , gdzie zdarzają się wiatry o prędkości
ponad 250 km/h ). Innym przykładem są dwie turbiny, każda o mocy
6 kW, zasilające górską restaurację na wysokości 2300 m . Ogólnie
według oszacowań firmy, turbina o mocy 3 kW dla wiatru o średniej
rocznej prędkości 7 m/s może wyprodukować rocznie ok. 4000 kWh
energii elektrycznej, co odpowiada przeciętnemu zapotrzebowaniu
gospodarstwa domowego (średnia europejska to ok. 3500 kWh/rok).
Turbiny wiatrowe w terenie zabudowanym
Pojawiają się projekty jak najściślejszego wykorzystania energii
wiatrowej dla potrzeb budynków. Istotne jest to, że budynki i
turbina wzajemnie na siebie oddziałują, w pewnych miejscach budynek
może przyśpieszać ruch wiatru i być traktowany jako koncentrator
prędkości wiatru. Koncepcja ta jest w fazie projektu, rozważane
jest m.in. umieszczanie turbin wiatrowych w takich położeniach,
jak:
- pomiędzy budynkami jako dyfuzorami, wykorzystuje
się tutaj efekt koncentracji prędkości wiatru przez budynki w
najwęższym miejscu pomiędzy budynkami,
- w kanale przechodzącym przez budynek,
zwiększony przepływ powierza wywołuje różnica ciśnień pomiędzy
stroną wietrzną i zawietrzną,
- na dachu budynku, symulacje komputerowe
pokazują ok. 30% zwiększenie prędkości wiatru kilka metrów nad
dachem w porównaniu do przepływu bez obecności budynku.
Najbardziej realna i najszybsza do powszechnego użytku może
być koncepcja umieszczania turbin wiatrowych na dachu. W tym
celu został opracowany specjalny typ konstrukcji "Turby" wykorzystujący
zarówno wiatry wiejące poziomo, jak i pod różnymi kątami (częsta
sytuacja zwłaszcza przy krawędziach dachu). Jedna turbina "Turby"
waży ok. 90 kg , jest łatwa do montażu. Wszystkie elementy kontrolne
i regulacyjne są sprzęgnięte z generatorem. Została opracowana
przez TU Delft (Holandia). Parametry typowej turbiny to: średnica
rotora 2 m , wysokość wieży 5- 7,5 m , moc 2,5 kW. Według obliczeń
holenderskich, w związku z koncentrującym działaniem budynków,
5 m ponad dachem budynku o wysokości 20 m panują podobne warunki
wiatrowe jak w terenie niezabudowanym na wysokości 10 m . W takim
przypadku turbina "Turby" o mocy 2,5 kW jest w stanie wytworzyć
rocznie ok. 1800 kWh energii elektrycznej (dla obszarów o średniej
prędkości wiatru 4,3 m/s). W przypadku turbin na dachu nie jest
wymagana modyfikacja budynku. W przypadku kanału budynek wymaga
kilku adaptacji. Tego typu koncepcje wzbudzają zainteresowanie
architektów pojawia się bowiem możliwość tworzenia nowych rozwiązań
projektowych. Turbiny zainstalowane w terenie zabudowanym mogą
być sprzęgnięte z siecią energetyczną i w ten sposób wpisują
się w koncepcję rozproszonej generacji energii elektrycznej,
zyskującej coraz więcej zwolenników chociażby ze względu na ataki
terrorystyczne. W tym scenariuszu brak jest wyraźnie zdefiniowanych
celów do ataku: dużych jednostek produkujących energię czy długich
linii przesyłowych - na które uderzenie powodować będzie pozbawienie
wielkiej liczby odbiorców energii. Uważa się, że model z dużą
centralną elektrownią i długimi liniami przesyłowymi jest inherentnie
nieefektywny.
Perspektywy rozwoju małych turbin wiatrowych
Małe turbiny (zwłaszcza o pionowej osi) mogą łatwo znaleźć swoją
niszę. Wygląda na to, że nadchodzą sprzyjające warunki dla rozwoju
i zastosowania technologii małych, nie rzucających się w oczy,
cicho pracujących turbin wiatrowych. W samych Stanach Zjednoczonych
(według American Wind Energy Association) potencjał instalacji
tego typu jednostek wynosi dziesiątki GW. Różne opracowania pokazują,
że nastąpił wzrost wartości sprzedaży małych turbin w ostatnich
pięciu latach o ok. 40% i do 2005 r. sprzedaż osiągnie ponad
750 mln USD. Globalne zapotrzebowanie może wynosić do 3 mln domowych
systemów wiatrowych (uwzględniono gospodarstwa domowe które mogą
sobie pozwolić na tego typu systemy). Zgodnie z oszacowaniami
Banku Światowego, te gospodarstwa wydają obecnie ok. 35 mld USD
na takie artykuły jak nafta, świece, baterie tylko w celu zapewnienia
sobie oświetlenia w nocy. Małe turbiny wiatrowe łatwo mogą być
sprzęgane w systemy energetyczne z fotowoltaniką, generatorami
diesla czy mikroturbinami gazowymi i tworzyć w ten sposób efektywne
i pewne systemy energetyczne. W tej chwili zaczynają efektywnie
konkurować z generatorami Diesla, na przykład przejmując część
mocy. Przykładowo przeprowadzono ostatnio analizę ekonomiczną
rozwiązania energetycznego dla pewnej odosobnionej osady w Arktyce.
Jeden wariant obejmował instalację generatora Diesla o mocy 500
kW, a drugi instalację generatora Diesla o mocy 200 kW i czterech
turbin wiatrowych (przy średniej rocznej prędkości wiatru ok.
7,5 m/s). Wariant drugi jest trzykrotnie droższy (378 tys. USD
w porównaniu do 125 tys. USD w pierwszym), ale z powodu oszczędności
na paliwie (90 tys. USD/rocznie) zwraca się w czasie krótszym
niż trzy lata. Już w tej chwili spore zainteresowanie pochodzi
m.in. od operatorów GSM (turbiny wiatrowe są bardziej efektywne
niż fotowoltanika, zwłaszcza na dalekiej północy, gdzie jest
mało światła; gdy spadnie śnieg, to efektywność fotowoltaniki
jest praktycznie zerowa). Firma "Ropatec AG" wygrała przetarg
na zasilanie siedmiu stacji telefonii komórkowej. Odbędzie się
to za pomocą systemu turbina wiatrowa 3 kW + panel fotowoltaiczny
1 kW. Małe turbiny wiatrowe mogą mieć jeszcze jedno istotne zastosowanie:
rozpoznawanie i monitoring zasobów wiatrowych, ważne przy rozważaniu
lokalizacji większych jednostek, bowiem najpewniejszą i jedynie
wiarygodną analizę ekonomiczną można sporządzić, mając dane histogramy
prędkości wiatru z kilku poprzedzających inwestycję lat.
Autor jest pracownikiem naukowym Wydziału Paliw i Energii, AGH
w Krakowie.
|