|
Spożytkować energię wiatru i wód morskich !
Szkocja na czele
Na podstawie: Stewart Boyle: Scotland - the new
renewables powerhouse of Europe?
Renewable Energy World 9-19/2002 opracował Piotr Olszowiec
(Energia Gigawat)
Od wielu lat wykorzystanie odnawialnych
źródeł energii w Wielkiej Brytanii, mimo ich bardzo bogatych zasobów,
jest ciągle mniejsze niż u kontynentalnych liderów rozwoju "zielonej"
energetyki. Sytuacja w tym zakresie będzie się jednak stopniowo
poprawiać w miarę urzeczywistniania śmiałych zamierzeń w północnej
części kraju czyli w Szkocji. Po latach zastoju organizacyjno-decyzyjnego
w angielskich kręgach politycznych i gospodarczych inicjatywę
przejęli ich Szkoci, dostrzegający w wykorzystaniu energetycznego
potencjału środowiska naturalnego szansę nie tylko zapewnienia
czystej i coraz tańszej energii, lecz także ożywienia gospodarczego
słabiej rozwiniętego regionu. Do roku 2010 władze Szkocji zaplanowały
uzyskanie udziału energii odnawialnej na poziomie 18% wytwarzanej
energii w tej części kraju. Osiągnięcie tego - wydawałoby się
wygórowanego - wskaźnika jest jednak w pełni realne. Już obecnie
pracują tu elektrownie wiatrowe o łącznej mocy 400 MW, uruchamiane
są kolejne wytwórnie urządzeń dla energetyki wiatrowej i wodnej,
rozwija się działalność ośrodków naukowo-badawczych pracujących
nad wdrażaniem technologii dla tego sektora, a inwestorzy przystępują
do realizacji nowych, oryginalnych przedsięwzięć.
Wymownym wydarzeniem, świadczącym o zachodzących
zmianach, było utworzenie w br. w Aberdeen, centrum brytyjskiego
górnictwa naftowego i gazowego, organizacji o nazwie Renewables
UK, której zadaniem jest stymulowanie i wspieranie inicjatyw rządowych
i prywatnych w zakresie rozwoju niekonwencjonalnej energetyki.
Wobec narastającej świadomości powolnego wyczerpywania ropo- i
gazonośnych złóż na Morzu Północnym, miejscowi politycy pragną
wykorzystać istniejący potencjał techniczny i ludzki tej branży
do wykorzystania odnawialnych bogactw naturalnych kraju.
Znakomite perspektywy rozwoju posiada ogromny
potencjał energii wiatrowej tej części Wysp Brytyjskich. Zdaniem
naukowców zasoby energii wiatrowej są co najmniej trzykrotnie
większe od szczytowego zapotrzebowania na moc regionu, w tym lądowe
elektrownie wiatrowe mogą wytworzyć 11,5 GW, zaś morskie farmy
wiatrowe wraz z instalacjami wykorzystującymi energie fal i pływów
aż 46,5 GW. Przewiduje się, że średnia cena energii elektrycznej
z tych siłowni wyniesie 6,2 eurocentów/kWh. Znacznie mniejszą,
lecz również znaczącą, moc mogą dostarczyć małe elektrownie wodne
(300 MW) oraz instalacje na bazie biomasy (630 MW) i gazów odpadowych
(70 MW). Ten wielki potencjał (59 GW) przyszłej energetyki szkockiej
jest porównywalny z dzisiejszą mocą zainstalowaną w całym brytyjskim
systemie elektroenergetycznym (79 GW). Na szczególne podkreślenie
zasługuje fakt, iż jego przyjazne dla otoczenia wykorzystanie
obejmie jedynie 30% powierzchni regionu, gdyż pozostała część
została wyłączona z tego rodzaju działalności ze względów ochrony
środowiska i dóbr kultury.
Przyspieszonemu rozwojowi energetyki opartej
na zasobach odnawialnych sprzyja w Szkocji szereg czynników. Między
politykami, przedstawicielami biznesu i obrońcami przyrody wytworzyły
się silne związki, które zaowocowały zbliżeniem stanowisk i trwałymi
kontaktami. Powszechne zrozumienie, że inwestycje w nowe źródła
mocy tworzą nowe miejsca pracy i zmniejszają zanieczyszczenie
środowiska, ułatwia usuwanie administracyjnych przeszkód. Dzięki
temu ponad 70% wniosków o zezwolenie na budowęsiłowni wiatrowych
jest załatwianych w Szkocji pozytywnie, podczas gdy analogiczny
wskaźnik w Anglii i Walii wynosi tylko 25%.
Również niższa od średniej krajowej gęstość
zaludnienia ułatwia lokalizację nowych źródeł. Przychylne nastawienie
społeczeństwa do rozwoju tego sektora wynika m.in. z uwarunkowań
historycznych, które ukształtowały u Szkotów dążenie do niezależności
i samowystarczalności. Zgodnym głosem przemawiają zarówno obecni
oraz przyszli właściciele "zielonych" źródeł, jak i
przedsiębiorstwa sieciowe, które jednoczy wizja rosnących zysków
ze sprzedaży i przesyłu coraz większych ilości energii na południe
kraju. Oprócz licznych elektrowni wiatrowych o łącznej mocy 500
MW, znajdujących się w zaawansowanym stadium budowy, planowane
są dalsze inwestycje tego typu. Wokół wyspy Island of Lewis ma
powstać łańcuch morskich farm wiatrowych o mocy około 800 MW.
Projekt ten jest typowym przykładem wykorzystania nowych źródeł
energii dla gospodarczej aktywizacji wyspy, pozbawionej innych
możliwości rozwoju przy zmniejszającym się wydobyciu ropy i gazu
w tym regionie. Nowe obiekty energetyczne będą bazować na infrastrukturze
pozostawionej przez górnictwo naftowe, zaś kilkuset pracowników
wyspecjalizowanych w budowie instalacji wiertniczych znajdzie
zatrudnienie przy wznoszeniu wież turbin wiatrowych.
Liczne wyspy u zachodnich wybrzeży Szkocji
(the Western Isles) zgrupowano w utworzonej Strefie Innowacji
Energii, którą już dziś określa się mianem "stolicy europejskiej
energii odnawialnej". Brytyjskie ministerstwo energetyki
zainicjowało badania nad rozwiązaniem najtrudniejszego problemu
związanego z budową tego przyszłego kompleksu "zielonej"
energetyki, tj. zapewnienia niezawodnego przesyłu wielkich ilosci
energii elektrycznej podmorskimi kablami na ląd.
Jeszcze większy potencjał energetyczny niż
silne wiatry, kryją w sobie wody u szkockich wybrzeży. Wielka
Brytania była jednym z prekursorów badań nad wykorzystaniem energii
fal i pływów morskich. Ta przodująca pozycja ciągle umacnia się
w miarę rozwoju zlokalizowanej w Szkocji bazy naukowo-badawczej
oraz produkcyjnej dla potrzeb tej perspektywicznej gałęzi energetyki.Dwie
firmy brytyjskie opracowały przeznaczone do prób prototypy siłowni
przetwarzających energię fal morskich. Ocean Power Delivery Ltd.
przetestowała w pobliżu Edynburga własną instalację o nazwie "Wąż
morski", zaś obecnie planuje budowę wiekszych modułów o mocy
750 kW. Jednostki takie, tworzące elektrownię o mocy 2 MW, eksploatuje
już BC Hydro w Kanadzie.Natomiast firma Wavegen przystąpi wkrótce
do prób własnej instalacji o nazwie LIMPET, dla której uzyskała
pomoc rządową w wysokości 3,5 mln euro.
Zagranicznych obserwatorów uderza wyjątkowa
zgodność wszystkich ważniejszych partii politycznych Szkocji w
kwestii rozwoju energetyki odnawialnej. Gwarantuje ona trwalość
przodownictwa, jakie region ten objął w Zjednoczonym Krolestwie
w wyścigu po coraz tańszą "zieloną" energię wiatrów
i wód. U wybrzeży Szkocji zachodzą obecnie procesy przypominające
budowę bazy dla eksploatacji złóż ropy i gazu ziemnego przed 30.
laty. Wykorzystanie analogii tych zjawisk niewątpliwie umożliwi
sprawniejszą realizację kolejnego wielkiego przedsięwzięcia techniczno-ekonomicznego,
jakim będzie ujarzmienie niewyczerpalnych zasobów energetycznych
przyrody.
|