|
Wiatraki na morzu
Choć ponoć przeszkadzają ptakom, statkom,
samolotom, rybom i armii... Turbiny wiatrowe wkraczają na morza.
Drew Robb " Working with the elements",
European Power News 3/2002
opracował Piotr Olszowiec
(miesięcznik Energia Gigawat 5/2002)
Koniec XX wieku odznaczał się rosnącym wykorzystaniem
odnawialnych zródeł energii na świecie. Wiodące miejsce wśród
zielonych" zródeł energii zajęła energetyka wiatrowa. Elektrownie
wiatrowe wpisały się już na trwałe do krajobrazu wielu regionów
Europy, położonych zwłaszcza nad Morzem Północnym. Silne wiatry
znad Atlantyku sprzyjają dalszej ekspansji energetyki wiatrowej
w Europie Zachodniej.
Nad Morzem Północnym i Bałtykiem farmy wiatrowe
przemieszczają się z lądu na przybrzeżne wody. W porównaniu z
terenami lądowymi, lokalizacja turbin wiatrowych na otwartym morzu
posiada kilka wyraznych zalet:
- wiatry wykazują większą stabilność, umożliwiając
bardziej efektywne wykorzystanie
- siła wiatru na morzu jest większa na niższej wysokości, co umożliwia
użycie niższych wież
- wiatry przybierają na sile w miarę oddalania się od brzegu
- obszary morskie stwarzają więcej przestrzeni dla lokalizacji
farm wiatrowych.
Dzięki tym zaletom wiatrowa energetyka morska
będzie się, zdaniem ekspertów, rozwijać w najbliższych latach
w niektórych krajach Europy Zachodniej. W samej Szwecji, gdzie
już pracuje kilka przybrzeżnych farm wiatrowych, wznoszone są
cztery następne morskie elektrownie wiatrowe, a budowa wielu innych
jest planowana. W 2005 r. moc zainstalowana w szwedzkich elektrowniach
na morzu zwiększy się z obecnego poziomu 13 MW do 650 MW.
Większość obecnych mocy wytwórczych szwedzkiej
morskiej energetyki wiatrowej - ponad 10 MW - zlokalizowana jest
w jednym miejscu o nazwie Utgrunden. Obiekt ten, w którym po raz
pierwszy na świecie zainstalowano turbiny wiatrowe o mocy przekraczającej
l MW na morzu, znajduje się na południowo-wschodnim wybrzeżu koło
wyspy Oeland. W Utgrunden zainstalowano siedem turbin o mocy 1,5
MW (na zdjęciu) wykonanych przez firmę Enron Wind. Farma produkuje
ok. 38.000 MWh rocznie. Utgrunden traktuje się jako prototyp dla
następnych wielkich farm wiatrowych, które będą budowane w Skandynawii.
Miejsce to wybrano z powodu wysokiej średniej prędkości wiatrów
wynoszącej 18,75 mil/h na wysokości ok. 60 m oraz z powodu niewielkiego
oddalenia od potencjalnych odbiorców i dogodnej infrastruktury
sieciowej. Farma znajduje się w odległości 20 mil od miasta Bergkvara,
gdzie usytuowano stację obsługi elektrowni. Moc elektryczna wyprowadzana
jest na wyspę Oeland kablem podmorskim o napięciu 20 kV. Farma
Utgrunden znajduje się na szelfie o głębokości zaledwie 6-10 m
przy średniej głębokości Morza Bałtyckiego ok. 60 m. Trudne warunki
atmosferyczne wymusiły specjalne dostosowanie turbin do środowiska
morskiego. Adaptacja ta obejmuje w szczególności użycie specjalnych
farb i powłok zabezpieczających przed rdzą, środków odwilżających
urządzenia oraz wodoszczelnej obudowy turbiny.
Dla ułatwienia konserwacji i napraw zainstalowano
stacjonarny system dˇwigów: projektanci ustalili, że taniej będzie
wyposażyć każdą turbinę w oddzielny dˇwig niż transportować ją
do stacji remontowej dla wymiany podzespołów. Ponadto każda wieża
turbiny posiada własną kabinę umieszczoną ok. 10 m nad powierzchnią
wody. Kabina ta zawiera urządzenia elektryczne takie jak transformator,
przemiennik częstotliwości i urządzenia pomiarowo - regulacyjne,
a ponadto służy za schronienie dla personelu (w tym również i
dla noclegu). Turbiny na farmie Utgrunden wyposażono w najnowocześniejsze
układy regulacji prędkości i napięcia. Układ regulacji może pracować
w trybie zapewniającym utrzymanie stałego współczynnika mocy i
zasilanie sieci mocą bierną. Ponieważ wiatr wieje ze zmienną siłą,
to nagłe podmuchy mogą wywołać wahania napięcia. Zastosowany układ
regulacji napięcia i mocy turbin zapewnia stabilne napięcie oraz
produkcję energii elektrycznej o założonych parametrach. Przemiennik
częstotliwości w sposób ciągły steruje mocą czynną i bierną wytwarzaną
przez generator indukcyjny. Zastosowana w nim technika modulacji
szerokości impulsów zapewnia nadążanie za zmianami w systemie.
Elektroniczny układ modulacji gwarantuje szybkość regulacji napięcia
rzędu milisekund.
Ponieważ Utgrunden wybudowano w większym
oddaleniu od brzegu niż jakąkolwiek z poprzednich farm wiatrowych,
to jej lokalizacja postawiła szereg unikalnych wyzwań w zakresie
konstrukcji i montażu. Sprostano im dzięki zastosowaniu innowacyjnego
rozwiązania fundamentu i technik montażowych. Dla przykładu fundament
wieży turbiny w Utgrunden wykonano ze stalowej rury cylindrycznej
o długości koło 30 m i średnicy 3m. Każdy z nich waży 140 ton
i jest lżejszy o 50 ton od dotychczasowych fundamentów, które
wykonywane były z użyciem betonu. Dotychczasowe fundamenty betonowe
były budowane w suchych dokach, transportowane na miejsce i opuszczane
na dno. Zmniejszenie ciężaru nowych słupów fundamentowych przyspieszyło
znacznie proces montażu i obniżyło koszty. Montaż elektrowni wykonała
belgijska firma morska Hydro Soil Sevice NV. Na budowie farmy
wykorzystano dwie podnoszone platformy o udˇwigu 600 oraz 200
ton. Z tych platform wbito za pomocą hydraulicznego młota wspomniane
słupy fundamentowe na głębokość 20 m w dno morza.
Z powodu trudności budowlanych, morskie farmy
wiatrowe nie są konkurencyjne w porównaniu z lądowymi elektrowniami
wiatrowymi. Koszty budowy podrażają wysokie opłaty za transport
sprzętu i personelu oraz użycie ciężkiego sprzętu budowlanego.
Osobne problemy stwarza budowa podwodnej linii kablowej.
Dotychczas budowa morskich farm wiatrowych
była subsydiowana przez organizacje państwowe. Większe koszty
obniżały ich atrakcyjność względem ich lądowych odpowiedników.
Jednak sukces odniesiony przy budowie i eksploatacji farmy Utgrunden,
może pomóc zmienić ten wizerunek.
Jedna z ostatnich morskich farm wiatrowych
w Danii, która zostanie uruchomiona w końcu bieżącego roku, będzie
posiadać moc 160 MW. Niewątpliwie spektakularne inwestycje na
wodach skandynawskich zachęcą inne kraje do inwestowania w tę
gałąˇ energetyki. Niestety koszty nie są jedyną barierą na drodze
rozwoju morskiej energetyki wiatrowej. Musi ona stawić czoła także
licznym przeciwnikom.
Obrońcy środowiska i rybacy obawiają się
szkodliwego wpływu na życie morskie. Armia żywi obawy o bezpieczeństwo
wybrzeży. Żegluga morska nie chce nowych przeszkód na torach wodnych,
zaś lotnictwo obawia się kolizji nisko latających samolotów, helikopterów
i spadochroniarzy z turbinami wiatrowymi. Wreszcie niektóre społeczności
lokalne dostrzegają uciążliwość sąsiedztwa nowych obiektów energetycznych.
Drew Robb "Working with the elements"
tłum. Piotr Olszowiec
|